PRZEGLĄD PRASY: Trzeba wybrać: albo emerytura z KRUS, albo z ZUS, jeśli osoba wpłaca składki do obu instytucji – pisze Katarzyna Ostrowska. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi chce to zmienić. Resort chce, by rolnicy uprawnieni do emerytury rolniczej z KRUS mogli też pobierać emeryturę z II filara.

Zamiast zwiększać składki na KRUS, jesteśmy za rozwiązaniem, które pozwoli rolnikom na dobrowolne oszczędzanie w drugim filarze. To wyjście naprzeciw oczekiwaniom, choć oczywiście potrzeba czasu na jego wprowadzenie - tłumaczy Rafał Romanowski, wiceminister rolnictwa. Oczekiwaniom zwłaszcza bogatych rolników, których stać na dodatkową składkę.

Włączenie rolników do OFE bez równoczesnego włączenia ich do powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych nie ma sensu -przekonuje tymczasem prof. Marek Góra z SGH, współautor koncepcji reformy emerytalnej. KRUS jest oparty na dotacjach z budżetu. Składki wpłacane przez rolników są niewielkie. Świadczenia z KRUS są w ponad 90 proc. finansowane z państwowej kasy. W nowym systemie wysokość emerytury zależy od tego, kto ile odłożył.

Nic nie zostało jeszcze rozstrzygnięte. Mamy w tej sprawie spotkać się z Ministerstwem Rolnictwa - tłumaczy Elżbieta Rafalska, wiceminister pracy

Ministerstwu Pracy i Polityki Społecznej ten pomysł nie przypadł do gustu. Jak tłumaczy w piśmie do Kancelarii Premiera, emerytura z zakładów emerytalnych będzie wypłacana ze składki dziś odprowadzanej do ZUS, która w części jest przekazywana do OFE. Ubytek części składki odprowadzanej do funduszy finansowany jest przez budżet państwa i przekazywany do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w ZUS. Dodatkowe świadczenia dla osób ubezpieczonych w KRUS oznaczają, że konieczne stałoby się sfinansowanie dodatkowych świadczeń dla rolników. O ile wzrosłyby wydatki państwa? O dużo, ale nie wiemy o ile. Nie mamy jeszcze takich wyliczeń -tłumaczy Elżbieta Rafalska.

Wiceminister Romanowski mówi, że o szczegółach będzie można mówić około połowy października.

Resort pracy wskazuje też, że takie rozwiązanie oznaczałoby spore przywileje dla rolników.


Źródło: Rzeczpospolita