Celem pokazania ważności problemu w regionie oraz zwrócenia uwagi na potrzebę regulacji rzeki Warty i Noteci Lubuska Izba Rolnicza zorganizowała w lipcu br. spotkanie pod patronatem Wicewojewody Lubuskiego, które odbyło się w sali Urzędu Wojewódzkiego z udziałem przedstawicieli władz rządowych i samorządowych województwa oraz instytucji odpowiedzialnych za stan i regulację rzek oraz funkcjonowanie urządzeń melioracji wodnych podstawowych.

Rolnicy z gminy Krzeszyce i Słońsk, zdesperowani z powodu niemożliwości zebrania swych plonów w ubiegłym roku z powodu zalania i podtopienia gruntów oraz  utracenia dochodów postanowili upomnieć się o swoje ponieważ gdyby główne rowy i kanały były drożne to pompy w Słońsku by wodę ściągnęły, (a te nie były czyszczone od 3-4 lat).

W tym celu skorzystali z bezpłatnej porady radcy prawnego w biurze Oddziału Terenowego Lubuskiej Izby Rolniczej w Gorzowie Wlkp. Tu dowiedzieli się że straty muszą zostać oszacowane w każdym gospodarstwie przez rzeczoznawcę i dopiero wówczas można upominać się o utracone korzyści, że trzeba ponieść dodatkowe koszty (wyceny oraz ewentualnie później opłata sądowa).

Następnie zgłosili Marszałkowi Województwa swe żądania, każdy skierował wezwanie do zapłaty. Wobec braku jakiejkolwiek reakcji ze strony Marszałka sprawę skierowali do sądu.

Chodzi o odszkodowania za ubiegłoroczne podtopienia. Pozwanym jest Urząd Marszałkowski któremu podlega Lubuski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Zielonej Górze.

Na obecnym etapie sąd wyjaśnia i bada czy kanały były w odpowiednim stanie oraz czy stan utrzymania tych kanałów miał wpływ na powstanie strat po stronie rolników.