Ci, którzy już od kilkunastu dni protestują w Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy mówili posłom o swoich problemach podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozowju Wsi. Przybyli do Warszawy na zaproszenie prezydium Komisji.

Rolnicy chcą m.in. ogłoszenia klęski żywiołowej. 

- W moim 27 hektarowym gospodarstwie wszytskie oziminy wymarzły - powiedział Antoni Kuś, rolnik z Rojewa. 

Kuś przewodzi grupie rolników, którzy utworzyli komitet protestacyjny NSZZ RI Solidarność. 

Rolnicy chcą, żeby rząd zagwarantował dopłaty w wysokośći 100 zł do każdego hektara ziemi, na któeych rolnicy będą wysiewali niekwalifikowany materiał siewny pochodzący z własnego gospodarstwa. 

- Deyczje trzeba podejmować w tej chwili, bo ziemia nie może czekać - powiedział farmerowi.pl Antoni Kuś. 

Poza tym rolnicy chcą, żeby rząd zwiększył dopłatę do paliwa rolniczego, a także nie podnosił wieku emerytalnego dla rolników. 

Łącznie rolnicy przedłożyli do Premiera Rządu 13 żądań. 

Chcą m.in. nie pomniejszania dopłat do gruntów rolnych z budżetu krajowego (Polskę od tego roku obejmuje modulacja dopłat - ich pomniejszenie - przypis. redkacji) oraz domagają środków na ktedyty preferencyjne, w tym na wykup gruntów z Agencji Nieruchomości Rolnych.

Marek Sawicki powiedział w Sejmie, że do dziś nie ma pełnych informacji o wielkości strat mrozowych nas polach. 

- Dopóki nie mamy pełnych informacji, nie wiemy ile środków z rezerwy budżetowej przeznaczyć na pomoc - powiedział Sawicki. 

Wg. ministra taklich informacji nie mają także organizacje rolnicze, w tym Izby Rolnicze. 

Podobał się artykuł? Podziel się!