12 lutego odbyło się spotkanie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Marka Sawickiego ze związkowcami. Do rozmów doszło z inicjatywy Związków Zawodowych. Jak powiedział Marek Sawicki, złożono szereg petycji. – Oczywiście nie wszystko można zrobić od razu – zastrzegł na wstępie.

- Cena wieprzowiny dramatycznie spadła i muszą być podjęte przez pana ministra kroki, które usprawnią rynek – apelowali przedstawiciele związków. Podkreślali też, że „wieprzowy problem” ma wymiar globalny, nie dotyczy jedynie Polski. W czwartek w Brukseli ma odbyć się dyskusja na ten temat. Przy okazji strona polska chciałaby zaproponować polskie normy dotyczące wędliniarstwa.

Jednym z przedłożonych pomysłów było stworzenie silnej giełdy żywca, aby obrót nim odbywał się w sposób otwarty. - Miałoby to pomóc uniknąć patologii i „zmowy cenowej” – mówił minister. Do tego ma przyczynić się sprawny system etykietowania mięsa. Zająć się ma tym Komisja ds. Wieprzowiny.

- Sytuacja (…)nie jest zdrowa (…) Skierowałem wnioski do Urzędu Skarbowego i Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji – powiedział Sawicki. Zrobił to w związku z podejrzeniem dumpingu cenowego na rynku europejskim i tego, że sprowadzane są do Polski, po zaniżonych cenach, elementy półtusz wieprzowych. – To jest tragedia dla polskiej wsi – dodał Sławomir Izdebski z OPZZ. Zauważył też, że to „molochy” dyktują ceny, a mniejsze firmy muszą się dostosować.

Związkowcy i minister omawiali kwestię wsparcia grup producenckich. O ile będzie to możliwe, w PROW-ie 2007-2013, wycofana zostanie pomoc dla zakładów przetwórczych i skierowana właśnie do producentów. – Grupy producenckie powinny mieć w swoich rękach przetwórstwo (…) tak, jak koncerny mięsne – zauważył przedstawiciel Centrum Narodowego Młodych Rolników.

Nie zapomniano i o GMO. Rząd nie zmienił stanowiska w tej sprawie, minister podkreślił sprzeciw wobec genetycznie modyfikowanych pasz. 12 sierpnia wejdzie w życie odpowiednia ustawa, mimo iż Unia Europejska ją zaskarży. 

Źródło: Farmer.pl