PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rolniczy protest w stolicy za dwa tygodnie

Rolniczy protest w stolicy za dwa tygodnie Michał Kołodziejczak, szef Unii Warzywno-Ziemniaczanej; Fot. GT

Autor: Grzegorz Tomczyk

Dodano: 10-05-2018 13:20

Tagi:

Między 21 a 25 maja Unia Warzywno-Ziemniaczana chce zorganizować ogólnopolski protest rolników w Warszawie. „Musimy zrobić to razem” – apeluje do rolników w całym kraju szef stowarzyszenia Michał Kołodziejczak.



Na fejsbukowym profilu Unii Warzywno-Ziemniaczanej Michał Kołodziejczak podsumował wczorajsze protesty i zapowiedział kolejne działania Stowarzyszenia Polskich Producentów Ziemniaków i Warzyw. Lider podziękował uczestnikom wczorajszych protestów i wszystkim, którzy okazali poparcie dla rolników. Dziękuje również władzom samorządowym oraz policji, dzięki którym protesty doszły do skutku i odbyły się w cywilizowany sposób. Szef UW-Z przeprosił mieszkańców i kierowców za utrudnienia. Stwierdził, że rolnicy nie zamierzają ponownie uprzykrzać im życia, bo nie oni ponoszą winę za dramatyczna sytuacje rolników i rolnictwa.

– Trzeba jechać na Warszawę z treściwym towarem– żartuje Kołodziejczak, zapowiadając masowy, ogólnopolski protest rolniczy w stolicy, który według niego odbyć się powinien miedzy 21 a 25 maja br. Kołodziejczak odnosi się również do wczorajszych wypowiedzi wiceministra Jacka Boguckiego, który stwierdził, że resort jest otwarty na rozmowy, ale chce rozmawiać w ramach komisji dialogu, a nie na ulicach.

– My nie chcemy na drogach prowadzić rozmów z rządem, ale zdopingować rząd do szybszego i skuteczniejszego działania – komentuje przewodniczący UW-Z. – W ministerstwie spędziliśmy już wiele godzin, ale debaty te okazały się bezowocne. Uważamy, że resort powinien najpierw zrobić porządki u siebie, bo dziś zatrudnionym tam urzędnikom nie chce się rozwiązywać problemów dotyczących rolnictwa. Potrzeba tam ludzi energicznych, z pomysłami i wolą działania. Dopiero wtedy ministerstwo rolnictwa faktycznie będzie mogło zająć się sprawami rolnictwa.

Kołodziejczak po raz kolejny odciął się również od wszelkich powiązań politycznych i skojarzeń z jakimikolwiek ugrupowaniami.

– Nie walczymy z rządem, ale systemem i układami, które niszczą polskie rolnictwo od 30 lat – mówi. – Nie interesuje nas polityka i nie popieramy haseł, głoszonych przez osoby, które próbują „podłączać” się do naszych protestów, choć nie mają z rolnictwem nic wspólnego. Od dziś będziemy bardziej uczuleni na takie próby manipulacji i zakłócania naszego przekazu. Jesteśmy rolnikami i walczymy o interesy rolników.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (28)

  • ... 2018-05-12 19:13:01
    Po rozmowie z młodym wilkiem z banku światowego: najlepszą ekonomią jest rynek bez mieszaczy czytaj polityków. Wystarczy zlikwidować ekonomistów i podatki, rynek reguluje się najlepiej sam .
    To wiadomość dla wszystkich którym wydaje się że są wykształceni i cwani. Gdzie byś nie zasiadł zawsze pamiętaj znajdą się od Ciebie lepsi. Gdybyś był taki świetny jak o sobie myślisz nie stukałbyś na tym o małej frekwencji portalu, robił byś rzeczy mądrzejsze, lepsze bardziej potrzebne.
  • Cwaniak" 2018-05-12 14:07:05
    To forum jest dowodem na intelektualną niewydolność rolników . Z taką wiedzą o powodach dopłat i ew. skutkach ich likwidacji - no niestety ale sukcesu odnieść nie można . Forumowicz - bez wiedzy dot. bez znajomości ekonomiki rolnictwa, bez wiedzy o ustawodawstwie rolnym, bez wiedzy o zarządzaniu kapitałem, bez wiedzy o interesach budzetowych państwa (waloryzacja rwynagrodzeń, emerytur i rent w zależności od wzostu cen żywności ) , potrzebach pracodawców ( bez presji na wynagrodzenia z powodu cen żywności ) , potrzebach wlaścicieli akcji banków ...itd. No trzeba skończyć - z dobrym wynikiem - minimum szkołę średnia , no i uczyć się interdyscyplinarnie .
    • też cwaniak 2018-05-12 14:16:12
      Baca 56 jest tutaj popierany najbardziej ale z dobrych obserwacji i prawdziwych twierdzeń wyciąga błędne wnioski. Gdyby on miał rację , to ludzie z kapitałem na koncie - zapewne by dla siebie te przedsięwzięcia wykonali . No nie jest tak, że posiadacz pieniędzy jest głupszy od gołodupca. Trzeba pamietać , że tylko niedobór towaru powoduje wzrost jego ceny . Niby proste , a czytam tu ciagle że wszystko ma byc opłacalne . Kiedys Amerykanie topili wczesniej kupioną kawę całymi statkami w morzu . Czy to im się opłacało ? No debilami to kapitaliści raczej nie są .
  • ... 2018-05-11 21:45:53
    Rolnictwo dla tej partii spisane było i jest na straty. Celowym jest dla rządu aby minister był drętwy i zgodny na wszystko. Na razie dla rządu są inne priorytety. Oczywiście jest to stałe odsuwanie naszej branży niezależna od koloru krawata, patrz historia. Możliwości ministerstwa zależne od światła ze strony ministerstwa finansów. Dla biuromanów , a Ci decydują niestety, interesem jest trwanie przy korycie. Stąd wszelkie obsuwy kontrole, dopłaty, systemy komputerowe etc. W ministerstwie na wyższych stanowiskach nie ma ludzi fachowych do pracy !!!! część dyrektorów departamentów skumani z intereśnymi z pierwszych stron gazet z PSL do SLD włącznie. Jak ma być nowe ???
    Tylko drastyczne, konkretne działanie rządu w kierunku rolnictwa, tu ze 20 podstawowych postulatów przed wyborami, powinno być biletem wyborczym. Będzie jak zwykle. Sztab ludzi powołany na budowanie strategii weźmie kasę, my otrzymamy oczywiście na papierze obiecanki, a przy urnach kręcenie na siebie bicza, bo nie ma rolniczej alternatywy. Budżet przecież jest ustalony, przed rolnikami strajkowali niepełnosprawni, na chwilę ochłapy nie poprawia tej roz...pi..y. Ten bałagan w rolnictwie po poprzednikach nie będzie posprzątany nie leży to w interesie i tej władzy.
  • mały hodowca 2018-05-11 20:59:27
    Też jestem za ukróceniem dopłat ,,morze w końcu wzrosła by cena moich wieprzaków ,ile można hodować po nie całe 4 zeta za 1 kg ,,miesiąc ,,dwa ale nie rok ..rzygać mi się chce od tego ciągłego jedzenia mięsa ,,no ale nie mam wyjścia,, ,bo na chleb i colę mnie nie stać , wychodzi drożej ,,tak że muszę oszczędzać i dalej żreć to chude mięso ,,,kiedyś to były kabany chociaż boczek i słonina była ,,a teraz fu....
  • Rolnik księgowy 2018-05-11 10:40:49
    jestem za ograniczeniem dopłat, bo ten system rodzi patologię. Mając ziemię i udając, że coś się uprawia, np. trawa samopas, samosiejki rzepaku, masa wiejskich cwaniaczków otrzymuje dopłaty. Trzeba skończyć z takim chorym systemem. Należy wprowadzić pełną księgowość i będzie raz na zawsze porządek. Wszyscy wystawiają rolnikom faktury, jaki problem, żeby rolnik wystawiał, gdy komukolwiek sprzedaje swoje płody? Zakup nawozów, środków ochrony, paliw, maszyn i innych narzędzi odbywa się poprzez faktury. Skoro nie masz rachunków za sprzedane płody, to znaczy, że albo nic nie produkujesz albo działasz w szarej strefie. Efektem tego będzie realny dochód z hektara, a nie cudownie wysoki dochód gusu.
    • podlasin 2018-05-11 13:43:53
      mój sąsiad ma ok.8 ha chwała mu za to że jeszcze sam orze i sieje co roku to samo czyli żyto ma tylko ciągnik i siewnik i tak od 20 lat. Dopłaty co roku przeznacza na wyjazd na wakacje utrzymuje się z pracy zawodowej a teraz złożył wniosek na gospodarstwa niskotowarowe i ma kupić przyczepę , pytam jak ta przyczepa rozwinie jego gospodarstwo. Tak więc dopłaty idą na wsparcie turystyki wypoczynku i fabryk maszyn a nie rolników .Teraz się śmiał że jak zwiększą dopłaty to i w ferie zimowe też będą mogli wyjechać.
      • small farmer 2018-05-11 14:01:20
        Podlasin nie opowiadaj bajek
  • podlasin 2018-05-11 09:19:33
    baca 56 no i widzisz baca jak ty prawidłowo myślisz dlaczego rządzący tego nie widzą ja bym dodał jeszcze powrót realnych cen ziemi brak spekulacji w obrocie uwolnienie ziemi do sprzedaży bo każdy trzyma dla dopłat i to by zmieniło strukturę gospodarstw i miastowi nie mieli by czego ......... .
    • łazarz 2018-05-11 10:30:35
      Ta "znienawidzona komuna" dla polskiego rolnika była najbardziej sprawiedliwa. PKWN podczas nadania ziemi pobierał opłaty za hektar, o równowartości średniego rocznego plonu zbóż chlebowych. Dziś średni plon pszenicy wg GUS wynosi 4 tony, zaś średnia cena wynosi 600 zł, daje to wartość 2500 zł za ha. Uwłaszczyć polskich rolników w ten sam sposób ziemią popegeerowską, a nie kisić ją nie wiadomo dla kogo?
  • podlasin 2018-05-10 15:12:48
    jestem rolnikiem na 45 ha i jestem za tym aby zabrać dopłaty do hektara obszarowe w całej Europie a nie debatować ile w jakim kraju mają należy też wprowadzić definicję rolnika kto to jest i co to jest gsp. rodzinne nie oszukujmy się z 5 ha. rodziny się nie utrzyma i wtedy oczyścić KRUS.
    • MR 2018-05-10 15:42:28
      @podlasiak , jak czegoś nie wiesz albo o czymś nie masz pojęcia , to nie znaczy że rozwiązanie nie istnieje . Definicja rolnika: jest pięć definicji rolnika - wyworzonych przez posłow w ustawach - na różne potrzeby państwa (dokładnie budżetu państwa i wymiaru sprawiedliwości). Wystarczyłaby jedna zmiana w ustawie prawo gospodarcze czyli wyeliminowanie przepisu , że rolnik nie jest (w rozumieniu tej ustawy) przedsiebiorcą (bo przedsiebiorca jest ). Tyle tylko , że ta chłopska chołota by przeciw temu (szczególnie w PIS) protestowała. Minister Sprawiedliwości musialby przenieść część sedziów z wydziałów cywilnych do gospodarczych i pogonic im kota za opieszałość. Dlaczego tego rozwiązania nie było przez całe lata ? Bo rolnik - wóczas- ma zdolność upadłościową (ale nie konsumencka, czyli bankructwo- kiedy nic mu zazwyczaj nie zostaje ) . Rolnik by zachowywał majatek osobisty , a tracił jedynie to co wniósł aportem (formalnie , wg spisu i wyceny z dnia wniesienia aportu na pokrycie zadeklarowanego kapitału , który określa wartość gospodarstwa (ze zwierzętami , maszynami i urzadzeniami) . Ale to chyba za trudne ?
      • podlasin 2018-05-10 18:12:30
        w takim razie należy wprowadzić podatek dochodowy dla rolników jestem za.
      • MR 2018-05-10 21:57:35
        Błąd w słowie hołota jest oczywista omyłką. Usprawiedliwiam się by błąd nie obniżał wartości wpisu .
        A podatek dochodowy nie jest warunkiem prowadzenia działalności gospodarczej . Każdy podatek jest regulowany ustawą . W przypadku rolników - podatek rolny - jest podatkiem dochodowym ; od dochodu z hektara gruntu rolnego . Podatkowi nie podlegaja dochody z produkcji zwierzęcej , chyba że jest to produkcja w działąch specjalnych . To jest proste , a dlaczego nie wprowadzane ? Ponieważ każda partia straciłąby wyborców (1,5 mln rolnikó i drugie tyle domowników).
    • Iorweth 2018-05-10 20:02:09
      PiS PO samo zło polska weszła do uni i wszystko idzie w gurę przez te dopłaty dla rolników, przychodzi okres dopłat ropa w górę, Niemcy dyktują nam ceny, Polska jest drugim odbiorcą wieprzowiny największej rzeźni w Niemczech.
      Minister rolnictwa nie ma nawet wykształcenia związanego z rolnictwem.
    • Mateusz 2018-05-10 21:24:46
      Kolejna komiczna, irytująca sytuacja. Duża część rolników z którą rozmawiam (też sam jestem rolnikiem) mówi, że jest przeciwna dotacjom unijnym. Po kolejnych kilku minutach rozmowy przyznając, że czeka na dofinansowanie do maszyn. Po prostu koło się zamyka. Większość nie może zrozumieć, że Unia nie będzie tylko dawać, Unia też i zabiera.
      • łazarz 2018-05-11 03:42:03
        Zabiera wszystkim, a obdarowuje wybranych, wprowadzili punkty jak za komuny w naborze na studia.
      • baca56 2018-05-11 07:42:48
        Unia (podobnie jak rząd) nie ma innych pieniędzy niż zabrane od ludzi.
        Biorąc pod uwagę koszta rozdętej administracji która zabiera i rozdaje - rozdają mniej, niż zabrali.
        Rolnicy (patrząc całościowo) zarabiają marnie - ten sam kapitał i praca zainwestowana w inny rodzaj działalności przyniesie większy zarobek.
        Wyobraźmy sobie model unijnego rolnictwa bez dopłat - ceny prod. rolnych musiały by pójść w górę, co zrekompensowało by rolnikom brak subwencji, konsumentom zostało by więcej w kieszeni (bo nie zabierano by im pieniędzy na dopłaty), więc mogli by więcej za tą żywność zapłacić.
        Tylko wtedy nie miał by kto paść hordy dobrze opłacanych komisarzy i urzędasów. Ekonomiczne podstawy rolnictwa obecnie stojące na głowie stanęły by z powrotem na nogach. Żeby zarobić, trzeba by było wytwarzać dobra przydatne innym ludziom za cenę akceptowalną przez rynek.
        Większość patologii w i wokół rolnictwa zniknęła by w cudowny sposób.
        Rolnik byłby wolny, komisarze stracili by przywileje i władzę.
        .......
        Rozmarzyłem się
  • Paweł 2018-05-10 15:07:52
    A ten Pan ze zdjęcia kiedyś startował z listy PiS do samorządu. Co teraz się zmieniło, że pisowski rząd kąsa?
    • edek 2018-05-10 15:23:25
      Jest radnym gminy Błaszki - Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość.
  • rolnik 2018-05-10 13:22:55
    trzymali by się nachapać wiosną i się sami wycwaniaczyli-do roboty!!!!!!!!
    • bredzinski 2018-05-10 23:23:52
      przyjedzie , dostaniecie po grzbiecie , odjedziecie
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.0.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!