Do tragedii doszło, gdy rolnik zwoził z pola buraki. Zjeżdżał ze wzniesienia ciągnikiem z doczepionymi dwoma przyczepami, załadowanymi korzeniami. Na podmokłej ziemi nie zapanował jednak nad pojazdem. Ciągnik wywrócił się przygniatając kierowcę. Razem z nim na traktorze siedział jeszcze 57-letni członek rodziny. Jemu udało się w porę zeskoczyć z maszyny.

Mimo szybkiej akcji strażaków, którzy uwolnili kierowcę spod pojazdu, lekarzom pogotowia nie udało się już przywrócić funkcji życiowych mężczyzny. Zmarły to mieszkaniec gminy Nielisz. Szczegółowe przyczyny i okoliczności ustalić ma policyjne śledztwo pod nadzorem prokuratury.

Podobał się artykuł? Podziel się!