Jak informuje podczas rozmowy z „GW" prof. Karpiński rośliny mają m.in. zdolności komunikacyjne i obliczeniowe, o jakich nam się nawet nie śniło. Jego zespół odkrył i udowodnił, że przekazują one informacje o natężeniu światła i o składzie spektralnym (barwie) za pomocą sygnałów, zapamiętują i wykorzystują tę informację nawet wiele dni później. Podobnie jak ludzie pamiętają słoneczny urlop.

Naukowiec odkrył, że rośliny potrafią precyzyjnie zmierzyć ilość i rodzaj pochłoniętego światła. Komórki np. liścia, dokonują przeliczenia informacji kwantowej na sygnały elektrochemiczne, które dalej wysyłają do pozostałych organów rośliny. System ten jak twierdzi prof. Karpiński, przypomina sposób przekazywania informacji z ludzkiego oka do mózgu i dalej do reszty ciała.