"Tendencja wzrostowa w handlu spożywczym utrzymuje się już od kilku lat, jednak nigdy nie była ona taka duża jak w 2007 r" - powiedział PAP autor raportu Marcin Szaleniec z PMR.

Jego zdaniem, pomimo rosnącego udziału sieci super- i hipermarketów, nadal największą rolę na rynku spożywczym w Polsce odgrywają sklepy małe - generują one 72,3 proc. obrotów detalicznych.

Jak zauważył autor opracowania, konieczność rywalizacji z supermarketami powoduje coraz częstsze przypadki łączenia się małych sklepów w większe sieci handlowe. Firma Emperia przyłączyła w 2007 r. do grupy siedem sieci handlowych. Hurtownik Eurocash ma podobną strategię - integruje supermarkety Delikatesy Centrum i sklepy działające pod nazwą abc.

Zdaniem specjalistów, integracja małych sklepów jest odpowiedzią na podobny trend wśród dużych sieci. W 2006 roku Carrefour przejął Aholda (supermarkety Albert i hipermarkety Hypernova). Nastąpił także podział polskich firm Grupy Casino pomiędzy Tesco i Reala. Pod koniec roku 2007 Grupa Jeronimo Martins kupiła Plus Discount.

W ostatnich kilkunastu miesiącach nastąpił wyraźny rozwój supermarketów delikatesowych. O ile w 2006 r. sieci sklepów delikatesowych powiększyły się łącznie o 9 sklepów, to tylko w grudniu 2007 r. otwarto 30 nowych placówek.

Rozwój niektórych sieci delikatesowych (Alma, Bomi, Piotr i Paweł) zbiegł się ze wzrostem dochodów Polaków. Jak wynika z raportu PMR, klientami supermarketów delikatesowych są konsumenci z dochodami na tyle wysokimi, by nie musieli przy zakupach kierować się wyłącznie ceną.

PMR Ltd. specjalizuje się w analizach rynkowych Europy Środkowo - Wschodniej. Firma działa od ponad 10 lat.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!