Opóźnienie żniw w regionie w stosunku do innych rejonów kraju nie jest niczym szczególnym, to wynik uwarunkowań klimatycznych Warmii i Mazur - podaje W-M ODR.

Na razie rolnicy koszą przede wszystkim zboża ozime: rzepak, jęczmień, a w niewielkim stopniu także pszenicę i pszenżyto oraz żyto.

Jak wynika z poniedziałkowego meldunku żniwnego przygotowanego przez specjalistów Ośrodka Doradztwa Rolniczego najwięcej skoszono na razie ozimego jęczmienia (41,6 proc. zasiewów) oraz ozimego rzepaku (35 proc. zasiewów). Żniwa trwają przede wszystkim w południowych powiatach regionu, tj. okolicach Działdowa, Nidzicy, czy Nowego Miasta Lubawskiego.

Z danych przekazanych PAP przez ODR wynika, że w sumie w woj. warmińsko-mazurskim zasiano jesienią 274,3 tys. ha zbóż ozimych, z czego najwięcej pszenicy (141,7 tys. ha) i pszenżyta (80,2 tys. ha).

W powiatach północnych i wschodnich koszenie zbóż ozimych rozpocznie się, o ile będzie sprzyjająca pogoda, za kilka dni.

Podobał się artykuł? Podziel się!