PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rynek zbytu do Rosji może się skończyć?

Autor: farmer.pl/MP

Dodano: 18-02-2013 13:02

Tagi:

Jakie są perspektywy eksportu polskiej żywności na wschód? – zastanawiali się posłowie z sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.



Rynek wschodni – choć chimeryczny – stanowi znaczący kierunek i ważną część eksportu dla wielu producentów. Jak przestrzegali posłowie, stan taki nie będzie trwał zawsze.

- Wielu dość naiwnie sądzi, że Rosja, Ukraina, czy Białoruś będą tymi krajami, które zawsze będą nastawione na import żywności – mówił poseł Jan Krzysztof Ardanowski. - Jest to oparte chyba na pobożnych życzeniach, a nie na faktycznej wiedzy o rozwoju rolnictwa i rynków w tamtych krajach. Każdy kraj trzeba rozpatrywać oddzielnie. Wkładanie ich do jednego worka trochę zaciemnia obraz sytuacji. Widać jednak wyraźnie, że zarówno Rosja, jak i Ukraina – wiedzy na temat Białorusi nie mam i nie będę się o niej wypowiadał – inwestują w swoje kompleksy rolno-spożywcze, w szczególności Rosja, dysponując dużymi pieniędzmi z sektora paliwowego, i rozwijają u siebie produkcję roślinną i zwierzęcą. Zakładanie, że Rosja będzie trwale deficytowa w zakresie produkcji żywności, jest absolutnie nieuprawnione. Ubywa mieszkańców Rosji, i to w sposób dramatyczny, a jednocześnie są uruchamiane produkcje w szczególności wokół dużych miast, co sprawia, że nie ma co się łudzić, że będziemy w stanie cały czas do nich eksportować.

Zdaniem Ardanowskiego, zagrożony jest także eksport jabłek.

- Cieszymy się z tych jabłek eksportowanych, to dobrze. Tylko chcę powiedzieć, że w międzyczasie na południu Syberii nad Amurem bardzo intensywnie rozwija się sadownictwo głównie poprzez Chińczyków, którzy tam inwestują, i może się okazać, że docelowo rynek świeżych owoców również niestety zostanie ograniczony czy zamknięty.

Szansą może być eksport towarów przetworzonych – powoduje też, że w naszym kraju zostaje więcej: - Mnie by bardziej zależało na tym, by eksportować w większym stopniu żywność przetworzoną. W materiałach, które państwo przedstawili, w szczególności minister gospodarki wskazuje, że raczej jesteśmy w tym eksporcie krajem surowcowym, krajem żywności nieprzetworzonej, a w mniejszym stopniu żywności przetworzonej, której eksport jest szczególnie istotny, ponieważ pewna wartość dodana pozostaje w Polsce.

Jak podkreślił Ardanowski – duża pozycja wykazywana jako sukces eksportowy to w części reeksport, trzeba więc ostrożnie podchodzić do tego sukcesu.

- Podłe jest również to, że w przypadkach rywalizacji na obcych rynkach często kraje stosują mechanizm psucia oceny żywności w poszczególnych krajach – podsumował Ardanowski.

Poseł Krzysztof Borkowski uznał, że trzeba korzystać z obecnych możliwości:

- Oczywiście, że rynek rosyjski czy rynki wschodnie będą produkowały swoje produkty rolno-spożywcze i nie ma co się dziwić. I zasiedlenia trzody, obsadzenia, jeżeli chodzi o jabłonie czy inne roślinne, będą następowały, bo dzisiaj rynek białoruski jest inny i np. Białorusini mają dużo swojej produkcji, podobnie jak w Rosji czy też na Ukrainie. Ale obecnie jest to jeszcze szansa dla polskich producentów jabłek, polskich producentów mięsa czy np. producentów serów; tego jedzie co niemiara za granicę i to jest rynek, na którym można jeszcze zarobić. Bo dzisiaj walka na rynku unijnym jest bardzo trudna. Globalizacja zmiata polskie firmy, zmiata polskich rolników i gdyby nie ten rynek, nie ten wentyl, to by było bardzo trudno.

W eksporcie  mamy dodatnie saldo ponad 3 mld euro, a polski eksport dochodzi do 70 mld zł. - Tak jak powiedziałem, 10 proc. to jest wartość eksportu na rynki wschodnie – podkreślił wiceminister Tadeusz Nalewajk. -  Oczywiście to rynek bardzo trudny, bo czasem ma większe wymagania niż na rynku jednolitym, a czasem te wymagania są po to, żeby wstrzymać import do danych krajów – dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.167.230.68
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!