Ukarania demonstrantów, za blokowanie przejścia dla pieszych, domagała się policja. Rolnicy odmówili bowiem przyjęcia mandatów karnych za tamowanie i utrudnianie ruchu.

Oskarżeni o udział w protestach rolnicy przyznali się do tego czynu, ale argumentowali, że protest był legalny i w związku z tym - w ich ocenie - swoim zachowaniem nie łamali prawa.

Jak poinformowano w Sądzie Rejonowym w Grudziądzu, podczas poniedziałkowej rozprawy zostali przesłuchani ostatni świadkowie - policjanci.

Po zamknięciu przewodu sąd wydał wyrok: 12 rolników oskarżonych o blokowanie przejścia dla pieszych uniewinniono. Sędzia Beata Malinowska podkreśliła, że oskarżeni mogli przypuszczać, iż forma protestu została uzgodniona z urzędem miasta i policją.

Sąd odstąpił także od ukarania rolnika, który zatrzymał jedno z aut, kładąc się na jego masce. Wyroki są nieprawomocne.

Rolnicy protestowali 1 i 2 sierpnia ub.r. przeciw niskim cenom skupu zbóż i rzepaku, a także importowi rzepaku z Ukrainy.