Minister wyjaśnił, że od 2004 r. Polska współfinansuje z budżetu krajowe dopłaty bezpośrednie dla rolników. Ponieważ w 2012 r. Unia zwiększy dopłaty o kolejne 10 proc., to o tyle (10 proc.) mogą być pomniejszone dopłaty krajowe.

Natomiast - jak podkreślił - nie ma spadku innych wydatków na rolnictwo, np. na ubezpieczenie roślin i zwierząt, dofinansowanie do materiału siewnego, na program "Szklanka mleka" czy na zwrot części kosztów tzw. paliwa rolniczego.

- Nie jestem zadowolony z budżetu, bo w rolnictwie potrzebne są nadal duże środki. Nie możemy jednak kształtować swobodnie budżetu pod potrzeby jednego sektora - powiedział Sawicki i dodał, że żaden z ministrów nie jest zadowolony z pieniędzy, które otrzyma.

W projekcie budżetu na 2012 r. na rolnictwo, rozwój wsi, rynki rolne i rybołówstwo zapisano 49,1 mld zł, w tym na współfinansowanie unijnych funduszy - ponad 22,3 mld zł. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego ma dostać dotację w wysokości 15,9 mld zł.

- Przyjęty przez Radę Ministrów poziom wydatków na 2012 r. gwarantuje realizację zadań zaplanowanych w obszarze rolnictwo - napisano w komunikacie resortu rolnictwa.

Na poziomie 2011 r. zostały zaplanowane wydatki na dopłaty do paliwa rolniczego (720 mln zł), na program "Szklanka mleka" (118 mln zł), postęp biologiczny w produkcji roślinnej (18,6 mln zł), zwalczanie chorób zakaźnych zwierząt (287 mln zł). Natomiast wyższe wydatki zostały przewidziane w przypadku melioracji wodnych (446 mln zł), na dopłaty do ubezpieczeń rolnych (ok. 204 mln zł), dopłaty do materiału siewnego (100 mln zł), postęp biologiczny w produkcji zwierzęcej (101 mln zł) - informuje ministerstwo.

Jak powiedział Sawicki, obecnie projekt budżetu na 2012 r. został przekazany do konsultacji społecznych, po czym trafi do Sejmu. Rząd chce, by został on uchwalony jeszcze przed wakacjami.

Podobał się artykuł? Podziel się!