Minister poinformował, że w resorcie rolnictwa trwają prace nad połączeniem obu agencji w jedną instytucję. Jak tłumaczył, potrzeba więcej pracowników w biurach powiatowych i do kontroli na miejscu, po to, by lepiej obsłużyć rolnika. Dlatego - jego zdaniem - trzeba zmniejszyć administrację w oddziałach wojewódzkich i centralach tych instytucji.

Szef resortu rolnictwa dodał, że w planach jest także budowa jednej kompleksowej inspekcji bezpieczeństwa żywności i weterynarii, która będzie kontrolowała produkcję żywności "od pola do stołu". - Dziś pięć różnych inspekcji zagląda i do rolnika, i do przetwórcy, często zadania tych instytucji nakładają się, stąd pojawiające się czasami problemy - mówił.

Sawicki zwiedzał w Kielcach XVIII Międzynarodowe Targi Techniki Rolniczej Agrotech i XII Targi Przemysłu Drzewnego i Gospodarki Zasobami Leśnymi Las-Expo, na których prezentuje się prawie 600 wystawców z 15 państw Europy, Azji i Afryki. Jak podkreślił, cieszy duża liczba rolników zwiedzających wystawę.

W opinii Sawickiego do zainteresowania mechanizacją rolnictwa przyczynił się Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Jak zaznaczył, czas kontraktowania środków z tego programu powoli się kończy. Jego zdaniem wszystko wskazuje na to, że do końca lipca br. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa rozpatrzy wnioski złożone m.in. na modernizację gospodarstw, dla młodych rolników czy różnicowania w kierunku działalności nierolniczej i zajmie się wypłata pieniędzy i rozliczaniem wniosków.

Według szefa resortu rolnictwa, prawdopodobnie uda się obsłużyć wszystkie wnioski ubiegające się o dofinansowanie na modernizację gospodarstw rolnych. Poinformował, że resort po raz kolejny zwrócił się do Komisji Europejskiej o zgodę na przesunięcia środków na inwestycje. Przypomniał, że w ubiegłym roku została już zwiększona pula środków na modernizację gospodarstw rolnych o ok. 300 mln euro. - Mamy też zgodę na przesunięcie 74 mln euro. Chcemy, by była taka możliwość z kolejnymi 40 mln euro - tłumaczył.

Sawicki odniósł się do reformy Wspólnej Polityki Rolnej po 2013 r. Jak mówił, resort rolnictwa chce, by można było przeznaczyć więcej pieniędzy na inwestycje, modernizację i rozwój gospodarstw, natomiast - jak zauważył - niekoniecznie trzeba płacić "za gotowość produkcyjną" (obecnie dopłaty dostają także rolnicy, którzy nie uprawiają ziemi).      
- Chcemy też, by więcej środków przenieść z polityki rybołówstwa morskiego na akwakulturę, śródlądową hodowlę ryb, co w Polsce ma olbrzymi potencjał, a jest wykorzystywane w niewielkim stopniu - dodał minister.

Na kieleckich targach wiele z kilku tysięcy prezentowanych urządzeń - to premiery na polskim rynku. W halach wystawienniczych znajdują się także stoiska konsultacyjne dla rolników i hodowców. Zaplanowano również branżowe konferencje. Organizatorzy z Targów Kielce szacują, że w ciągu trzech dni imprezy odwiedzi pond 50 tys. gości. Podobał się artykuł? Podziel się!