Zdaniem Marka Sawickiego wobec tych mediów, które w nieuzasadniony sposób, bez żadnych potwierdzeń szkalowały polską żywność, a właściwie nadal to robią, nie zostały wyciągnięte należyte konsekwencje.

- Jeśli branża rolno-spożywcza jest zbyt rozdrobniona i pojedynczych firm nie stać na podjęcie kroków w tej sprawie, to można przecież działać w ramach funkcjonujących grup lub stowarzyszeń. Takie inicjatywy są bardzo potrzebne - przekonuje były minister rolnictwa.

- Warto też zwrócić uwagę, że w dyskusji publicznej często słyszymy, że co prawda polska eksportem żywności stoi, ale są to przede wszystkim cytrusy, wyroby kawowe czy kakaopodobne... To kompletna bzdura! W pierwszej kolejności eksportujemy licząc razem owoce i warzywa. Drugie miejsce zajmuje zaś eksport produktów branż mięsnej i mleczarskiej. To one stanowią naprawdę potężną wartość eksportową - wyjaśnia.

Wypowiedź Marka Sawickiego pochodzi na panelu „Innowacyjność w branży mięsnej - przyszłe kierunki rozwoju sektora" podczas VI Forum Rynku Spożywczego i Handlu.

Podobał się artykuł? Podziel się!