"Marszałek Kopacz to doświadczony polityk, samorządowiec, później minister zdrowia i marszałek Sejmu. W mojej ocenie dobrze spisujący się minister zdrowia i jeszcze lepiej marszałek Sejmu. Ma pełne predyspozycje do tego, aby być premierem rządu" - powiedział Sawicki na czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie.

Jak dodał, to, czy Kopacz zostanie premierem zależy do Bronisława Komorowskiego. "Decyzja należy do pana prezydenta. Wczoraj do tej propozycji odniósł się chłodno, ale powiem tak: mamy zbliżającą się kampanię prezydencką, mamy kampanię samorządową, równolegle z prezydencką będzie kampania parlamentarna, więc nie ma co się dziwić, że przy zmianie rządu będzie trochę dyskusji, będzie trochę emocji" - ocenił szef resortu rolnictwa z ramienia koalicyjnego PSL.

Jedno jest pewne - kontynuował - w najbliższych dniach premier Donald Tusk poda cały rząd do dymisji. "A więc, pan prezydent rozpocznie procedurę, a potencjalny wyznaczony przez prezydenta kandydat na premiera rozpocznie rozmowy z kandydatami na ministrów" - dodał Sawicki.

Rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała w czwartek, że premier złoży dymisję prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. Jak dodała, Tusk czeka na powrót prezydenta Bronisława Komorowskiego ze szczytu NATO w Newport (dwudniowy szczyt kończy się w piątek).

W środę zarząd PO poparł Kopacz jako kandydatkę na premiera. Ostateczną decyzję ws. desygnowania podejmie jednak prezydent Komorowski. Kopacz ma też przejąć władzę w partii po rezygnacji premiera Tuska.

Prezydent, pytany o rekomendację zarządu PO ws. kandydatury Kopacz powiedział, że ta decyzja nie jest dla niego wiążąca. "Prezydent jest w tym zakresie zupełnie nieskrępowany, decyduje o tym konstytucja" - podkreślił.

Zmiana na stanowisku premiera jest konieczna po wyborze Tuska na szefa Rady Europejskiej. Urząd ma objąć 1 grudnia.

Podobał się artykuł? Podziel się!