Do spraw, wymagających pilnego uporządkowania, Sawicki zaliczył przed wszystkim afrykański pomór świń, z którym - jak podkreślił - ministerstwo chce sobie poradzić w ciągu najbliższych trzech tygodni. Dodał, że jest w tym okresie możliwe "zdjęcie nadwyżek" wieprzowiny ze strefy buforowej.

Poinformował, że wykup trzody ze strefy buforowej już się rozpoczął, a we wtorek kolejne firmy mają rozpocząć skup.

- To będą także duże firmy. Deklarowana ilość zakupu to ponad 70 tysięcy sztuk - wyjaśnił.

Szef resortu rolnictwa pytany przez dziennikarzy o transport świń z Austrii do Rosji, wysłany mimo embarga na unijną wieprzowinę, powiedział, że jeszcze w poniedziałek będzie rozmawiał na ten temat z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim. Jeżeli okaże się to prawdą, to poprosi Sikorskiego o wystosowanie odpowiedniej noty dyplomatycznej w tej sprawie.

- Jeśli inne państwa będą łamały prawo i nie będzie blokady ze strony Komisji Europejskiej, to zastanowimy się, jak zachowywać się w sposób skuteczny dla naszych producentów i gospodarki - zaznaczył.

Sawicki zapowiedział też, że prawdopodobnie we wtorek będzie rozmawiał telefonicznie z komisarzem ds. zdrowia Tonio Borgiem.

- Prosiłem komisarza ds. rolnictwa Daciana Ciolosa, by zwrócił uwagę komisarzowi Borgowi na kwestie finansowe związane (...) z restrykcyjnym traktowaniem żywca wieprzowego w strefach buforowych. Będę starał się także rozmawiać w tej sprawie z komisarzem Lewandowskim - powiedział.

- Gdyby w innych częściach Europy, nie daj Boże, pojawiły się ogniska (afrykańskiego pomoru świń), a my mamy w Polsce tylko źródła, to wyznaczanie tak obszernych stref (buforowych) może powodować ogromne koszty dla budżetu Unii Europejskiej i duże skutki dla rynku konsumenta - dodał szef resortu rolnictwa.

Sawicki poinformował, że jeszcze w poniedziałek złoży wniosek do premiera Donalda Tuska w sprawie odwołania Głównego Lekarza Weterynarii Janusza Związka. Jak mówił, o tym, kto go zastąpi, zdecyduje konkurs.

Kolejną sprawą, którą nowy minister rolnictwa chce się zająć, są negocjacje z Komisją Europejską w sprawie zmiany statusu stref buforowych. - Strefa buforowa wiąże się z koniecznością wprowadzenia szczególnych mechanizmów nadzoru weterynaryjnego, ale niekoniecznie ze 'stygmatyzowaniem" mięsa - mówił.