Jak zaznaczył, przy realizacji Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich zwrócono większą uwagę na wsparcie dla małych i średnich gospodarstw. Zróżnicowano także możliwości wspierania w ramach rent strukturalnych czy młodego rolnika. W jego ocenie, w kolejnej perspektywie finansowej trzeba będzie tego rozróżnienia, różnorodnych polityk prowadzić zdecydowanie więcej.

Podkreślił, że w najbliższym czasie czeka nas przyjęcie Narodowego Planu Odbudowy Melioracji i Retencji, ponieważ ostatnie lata pokazały jak wielkie, wieloletnie zaniedbania mamy w tym obszarze.

- Inna kwestia to ubezpieczenie upraw i zwierząt. Tu nie wystarczą obecnie rozwiązania prawne. Mamy zgodę Komisji Europejskiej na użycie środków unijnych i wierzę, że w najbliższym czasie uda nam się przygotować i przyjąć odpowiednią ustawę tak, żeby rzeczywiście ubezpieczenia stały się powszechne, żebyśmy przy każdej burzy, przy każdy gradzie nie drżeli o swoją przyszłość - mówił Sawicki.

W jego ocenie, rolników niezależnie od przyszłości Wspólnej Polityki Rolnej, czeka także ponowne organizowanie się w grupy producentów, w spółdzielnie, bo przy naszym rozdrobnionym rolnictwie - jak mówił - "we współpracy, we współdziałaniu jest siła".

Zdaniem Sawickiego polskie rolnictwo zachowało tradycję, kulturę, specyficzny tradycyjny sposób wytwarzania żywności. - Ta wytwarzana żywność, przetworzona w najlepszych w Europie zakładach przetwórstwa rolno-spożywczego dzisiaj jest naszym skarbem narodowym na arenie Europy i świata - mówił. Jak zaznaczył, polska żywność od kilku lat jest żywnością o najwyższym poziomie bezpieczeństwa.

Minister podkreślił, że czeka nas wielka batalia o przyszłość Wspólnej Polityki Rolnej. Jak mówił, "są tacy, którzy mówią, że ta batalia jest już przegrana, a ta batalia dopiero się zaczyna" i odniósł się do wyborów parlamentarnych.

- Myślę, że 9 października to państwo będziecie decydowali, kto w imieniu polskiej wsi, kto w imieniu polskich rolników będzie prowadził te negocjacje. Czy będą one owocne, czy będą je prowadzili ludzie, którzy mają doświadczenie rolnicze, znają się na rolnictwie, czy powierzymy te negocjacje prawnikom, matematykom, a może geodetom - mówił Sawicki. - Wierzę, że ta nasza polska tradycyjna mądrość da dobry plon - dodał.

Sawicki podziękował też prezydentowi za zwrócenie rodzinie Wincentego Witosa insygniów Orderu Orła Białego, bo - jak mówił "temu wielkiemu Polakowi, jego rodzinie to się słusznie należało".

Podobał się artykuł? Podziel się!