Pogoda w tym roku nie rozpieszczała rolników. Szczególnie we znaki dały się majowe przymrozki i susza - w wielu częściach kraju przez kilka tygodni nie było większych opadów.

W ocenie Sawickiego, jeśli nic szczególnego nie zdarzy się w pogodzie w następnych tygodniach, to jest szansa, że zbiory mogą być nieco słabsze niż w roku poprzednim, ze względu na wymrożenia, "ale generalnie w wielu obszarach kraju wegetacja nadrobiła". Minister dodał, że szansę na niezłe plony dają też obecne opady.

Podczas spotkania w Katowicach Sawicki odpowiadał na pytania rolników, którzy chcieli dowiedzieć się np. o planowanych zmianach w przepisach i dopłatach do rolnictwa.

Minister pojechał też do Orzesza na otwarcie Mikołowskiej Kliniki Weterynaryjnej, placówkę tę wyposażono w najnowszy sprzęt do pełnej diagnostyki obrazowej.

W Polsce według danych GUS zbiory zbóż (łącznie z kukurydzą, prosem i gryką) w 2011 r. ukształtowały się na poziomie 26,8 mln ton, czyli o 1,7 proc. niższym niż rok wcześniej. Ministerstwo rolnictwa ocenia, że w tym roku straty wystąpiły na powierzchni 1,4 mln ha, dlatego wiosną konieczne były ponowne przesiewy tych plantacji. Zboża jare dają jednak mniejsze plony od ozimych i dlatego trzeba się liczyć, że produkcja będzie mniejsza o 5-10 proc. w stosunku do poprzedniego roku oraz do średniej wieloletniej (26,7 mln ton).

W ocenie ekspertów w całym sezonie 2011/2012 krajowe zapotrzebowanie na zboże może być o 1 proc. mniejsze niż w poprzednim sezonie, czyli wyniesie 27,4 mln ton. W sezonie 2012/2013 należy liczyć się z dalszym spadkiem pogłowia trzody chlewnej, co może spowodować, że krajowe zapotrzebowanie na zboża będzie mniejsze niż w sezonie 2011/2012.

Podobał się artykuł? Podziel się!