Rzecznik PSL Krzysztof Kosiński poinformował, że "po przyjęciu dymisji Marka Sawickiego przez premiera rekomendacja dla nowego ministra rolnictwa i rozwoju wsi będzie niezwłoczna".

Decyzja Sawickiego to pokłosie publikacji "Pulsu Biznesu", który ujawnił rozmowy Władysława Serafina, szefa kółek rolniczych, z Władysławem Łukasikiem, byłym prezesem Agencji Rynku Rolnego, na temat możliwych nieprawidłowości w spółkach związanych z Ministerstwem Rolnictwa.

Sawicki ocenił wczoraj, że w ujawnionej rozmowie znalazły się pomówienia i zaapelował do prokuratury i CBA o szybkie wyjaśnienie sprawy. Na szybkie wyjaśnienia liczy także lider PSL, wicepremier Waldemar Pawlak, który wczoraj spotkał się z Sawickim. Pawlak podkreślał, że minister rolnictwa podjął "męską decyzję", ale czuje się niewinny.

Z decyzji Sawickiego zadowolona jest koalicyjna Platforma Obywatelska. Również opozycja uważa, że Sawicki postąpił słusznie, ale domaga się dalszych wyjaśnień w sprawie sytuacji w spółkach rolniczych. Klub PiS zapowiedział złożenie wniosku o powołanie sejmowej komisji śledczej, która zbadałaby politykę kadrową w spółkach państwowych.