Minister ponownie skrytykował projekt Komisji Europejskiej dot. przekazania 125 mln euro na rekompensaty dla rolników za straty związane z rosyjskim embargiem. Jego zdaniem ma on charakter "propozycji niedokończonej". "Nie chciałbym użyć słowa - groteskowej" - zaznaczył podczas konferencji w poniedziałek w Kielcach.

Zwrócił uwagę, że z zapewnień m.in. komisarza rolnictwa Daciana Ciolosa wynikało, że wspomniana kwota jest jedynie "transzą startową" dla uspokojenia rynku. "W piątkowych rozmowach urzędników KE tego tonu i przekonania pracownicy mojego ministerstwa nie doświadczyli" - przyznał. Zapewnił, że będzie w stałym kontakcie z Brukselą, tak aby zapowiedzi odnośnie "kwoty startowej" były jednak podtrzymane.

Według ministra rekompensaty dla rolników powinny co najmniej pokrywać koszty wytworzenia i dawać szansę na odtworzenie produkcji w latach następnych.

"Chcę zaapelować, aby w pierwszej kolejności skorzystali z oferty Banków Żywności, Caritasu i innych organizacji charytatywnych, które chcą odbierać produkty wysokiej jakości i przekazywać je potrzebującym" - powiedział Sawicki.

"Po pierwsze, szkoda dobrych produktów, żeby były przeznaczane na cele nieżywnościowe, po drugie, za przekazanie na cele charytatywne rekompensaty będą większe" - podkreślił.

M.in. w związku z rozpoczęciem programu wycofywania z rynku produktów żywnościowych na cele charytatywne Sawicki przyjechał z wizytą do województwa świętokrzyskiego. Zapewnił, że wszystkie dokumenty potrzebne do zgłoszenia się do tego programu są już w oddziałach Agencji Rynku Rolnego (ARR).

Sawicki przypomniał, że zgodnie z piątkowymi ustaleniami, 11 września Ciolos podczas wizyty w Polsce ma m.in. spotkać się m.in. z organizacjami rolniczymi oraz komisjami rolnictwa Sejmu i Senatu.

Wcześniej, 5 września z inicjatywy Sawickiego ma odbyć się spotkanie unijnych ministrów rolnictwa. Poprzedzi je szczyt przywódców państw UE 30 sierpnia. "Myślę, że te istotne sprawy związane z konfliktem ukraińsko-rosyjskim i rosyjsko-europejskim w związku z embargiem gospodarczym będą także omawiane na tych dwóch szczytach" - dodał.

Podczas wizyty w Świętokrzyskiem minister spotka się z rolnikami i przedsiębiorcami z północnej i wschodniej części regionu - w gminach: Pawłów (pow. starachowicki), Ożarów (pow. opatowski) oraz Obrazów (pow. sandomierski).

Komisja Europejska planuje przeznaczyć 125 mln euro na rekompensaty dla producentów niektórych owoców i warzyw, dotkniętych rosyjskim embargiem. Są to: pomidory, marchew, biała kapusta, papryka słodka, kalafiory, ogórki, korniszony, pieczarki, jabłka, gruszki, truskawki, maliny, czarna, czerwona i biała porzeczka, jeżyny, agrest, winogrona stołowe i kiwi. 82 mln euro mają trafić do producentów jabłek i gruszek, a 43 mln - pozostałych owoców i warzyw wymienionych w propozycji KE.