Za przyjęciem nowelizacji bez poprawek zagłosowało 68 senatorów, dwóch było przeciw, a jeden się wstrzymał od głosu. Ustawa trafi teraz do podpisu prezydenta.

Nowe przepisy przede wszystkim znoszą obowiązek indywidualnego oznaczania towarów, czyli tzw. metkowania. Zdaniem Ministerstwa Finansów, które przygotowało zmiany, naklejanie cen na poszczególne towary jest przyczyną większego zaangażowania personelu, co przekłada się na wzrost cen. Nie bez znaczenia jest też ryzyko pomyłek. Według resortu metkowanie jest szczególnie uciążliwe dla małych firm, które nie mają odpowiednich systemów oznaczania towarów kodami kreskowymi.

Zgodnie z przepisami ceny mają być "uwidaczniane" w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający ich porównanie. W przypadku obniżki ceny sprzedawca powinien informować o jej przyczynie. Za naruszenie obowiązków określonych w ustawie przedsiębiorca będzie mógł dostać karę w wysokości do 20 tys. zł, a jeżeli w ciągu roku trzykrotnie naruszy przepisy, narazi się na karę do 40 tys. zł.

Zdaniem autorów zmian nowe rozwiązania "wpisują się w działania deregulacyjne rządu, mające na celu w szczególności eliminację z obrotu prawnego zbędnych dla przedsiębiorców obciążeń oraz uproszczenie i uporządkowanie stanu prawnego".

Nowelizacja ma zastąpić obowiązującą ustawę o cenach i wejdzie w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Według szacunków MF przepisy przyczynią się do zmniejszenia obciążeń administracyjnych, które wyceniane są na kwotę ok. 0,5 mld zł rocznie. Będzie to miało pozytywny wpływ na poziom kosztów uzyskania przychodów firm działających w handlu i usługach, ale - jak zaznaczył resort - dokładne wyliczenie skali oszczędności możliwych do uzyskania jest trudne ze względu na brak niektórych danych.

W uzasadnieniu do ustawy MF wskazało, że "korzyści społeczne" mogą być zbliżone do skali oszczędności związanych z obciążeniami administracyjnymi. MF przyjęło, że w przypadku małych i średnich firm oszczędności wyniosą ok. 150 mln zł rocznie, pozostałe przedsiębiorstwa zaoszczędzą ok. 350 mln zł rocznie, a obywatele ok. 375 mln zł na rok. "Ponadto ocenia się, że proponowane zmiany regulacji przyczynią się do większej elastyczności cen, a pośrednio mogą przyczynić się także do ich obniżenia" - ocenił resort.