Spór w sprawie polskich kwot na izoglukozę trwał prawie cztery lata i wynikał m.in. z przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. 

Decyzja o skierowaniu sprawy do Trybunału Arbitrażowego zapadła dopiero wtedy, gdy wszelkie możliwości osiągnięcia porozumienia w bezpośrednich negocjacjach zostały wyczerpane.

Cargill przyznaje, że jest zadowolony, że proces ten dobiegł końca, mimo iż przyznane mu odszkodowanie jest niższe od tego, o które występował (Cargill chciał zadość uczynienia w wysokości 84 miliony dolarów amerykańskich).

Cargill uważa, że następnym krokiem powinna być wypłata przez Polskę zasądzonego odszkodowania, które jest ostateczne i wiążące, tak by inwestorzy wiedzieli, że Polska dotrzymuje zobowiązań wynikających z Traktatu oraz by zarówno firma Cargill jak też polski rząd mogli skoncentrować się na dalszym rozwoju biznesu i zwiększaniu ilości miejsc pracy, zamiast tracić czas na dalsze postępowanie prawne w celu egzekucji wyroku.

Cargill jest międzynarodowym dostawcą produktów i usług dla przemysłu rolno-spożywczego oraz usług związanych z zarządzaniem ryzykiem. Firma zatrudnia 158 tys. pracowników w 66 krajach.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!