PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Śląskie: Cztery godziny na drzewie – w ucieczce przed dzikiem

Śląskie: Cztery godziny na drzewie – w ucieczce przed dzikiem Fot. Shutterstock

Autor: PAP

Dodano: 26-07-2017 15:01

Tagi:

Ponad cztery godziny spędził na drzewie na odludziu mieszkaniec Żor (Śląskie), chroniący się przed atakującą lochą dzika z młodymi. Zwierzęta nie pozwalały mu zejść na ziemię; pomogli strażacy i policjanci wezwani przez osoby, które dosłyszały wołanie z lasu.



Jak poinformowała we wtorek rzeczniczka żorskiej policji aspirant sztabowy Kamila Siedlarz, w poniedziałkowy wieczór dyżurny miejscowej komendy odebrał telefon, że z lasu w rejonie ul. Wrzosowej dobiega rozpaczliwe wołanie o pomoc.

Policjantka wskazała, że chodzi o dzielnicę Rowień, przylegającą do lasów oddzielających Żory od Rybnika. To częściowo podmokły teren, ze zbiornikami wodnymi i mokradłami. Mężczyzna znajdował się kilkaset metrów od najbliższych domów. - To cud naprawdę, że ktoś tego człowieka usłyszał  - oceniła Siedlarz.

Aby dotrzeć do wołającego, policjanci musieli poprosić o pomoc strażaków, a potem w tzw. woderach przedrzeć się z nimi przez mokradła. Gdy w końcu trafili na miejsce, zastali na drzewie roztrzęsionego człowieka, a pod nim lochę dzika z kilkoma młodymi. Zwierzęta były agresywne i nerwowo krążyły wokół pnia.

Mężczyzna krzyczał do nadchodzących z pomocą, że tkwi na drzewie już ponad cztery godziny, jest wyczerpany i nie ma siły dłużej się trzymać. Strażakom i policjantom udało się przepędzić lochę z warchlakami, a potem pomóc 32-letniemu mieszkańcowi Żor zejść z drzewa.

Uratowany relacjonował, że nie prowokował lochy z młodymi - najprawdopodobniej przestraszyła je przejeżdżająca grupa rowerzystów. - Pech chciał, że w tym czasie przechodził tam ten mężczyzna. On nie miał szans, bo nie miał roweru, a że teren paskudny, zlokalizować go później było ciężko - zaznaczyła rzeczniczka.

Mężczyzna miał przy sobie telefon, jednak - w chwili dotarcia policjantów - z rozładowaną baterią. - Nie wiemy, czy rozładował się wcześniej, czy też próbował jednak gdzieś dzwonić. Mógł tam też być problem z zasięgiem - w każdym razie nie zdołał nigdzie się dodzwonić - wskazała Siedlarz.

Analizujący sprawę policjanci przypominają, że choć dziki nie atakują bez powodu i prowadzą raczej nocny tryb życia, mogą stać się agresywne i niebezpieczne, gdy poczują zagrożenie. Aby nie wchodzić im w drogę, nie należy raczej zapuszczać się w głębokie i rzadko odwiedzane przez ludzi części lasu.

Policjanci odwołują się do porad ekologów i leśników, że w przypadku napotkania dzików, nie należy ich dokarmiać, samemu zbliżać się do nich, próbować odstraszać, prowokować, ani wykonywać gwałtownych ruchów. Najlepiej starać się zachować spokój i powoli oddalić się w bezpieczne miejsce, ewentualnie pozostać w bezruchu i poczekać, aż same odejdą.

Funkcjonariusze wskazują, że dziki mogą reagować podobnie, jak rozdrażnione psy - ucieczka zwykle zwiększa ryzyko pościgu i ataku. Zastrzegają równocześnie, że próba schronienia się na drzewie niekoniecznie jest dobrym rozwiązaniem; dzik może okazać się szybszy, albo też długo nie odchodzić spod drzewa.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • myśliwy 2017-07-27 15:23:04
    odstrzelić intruza ktory wszedł na teren dzików
  • Rolnik z lubelskiego 2017-07-27 08:55:55
    OPZZRiOR ma rozwiazania
  • Jasiu 2017-07-26 17:27:25
    Na podkarpaciu mamy tyle dzików. ze w niektorych powiatach ludzie boja sie wychodzic z domow aby nie draznic dzikow, saren i jeleni nie jest dużo mniej to wszystko dzieki WZORCOWEMU MODELOWI ŁOWIECTWA, a niczym się obudzi resort srodowiska i rolnictwa (coraz wiecej ugorow i zakrzaczen) dzika zwierzyna zadowi sie chyba w miastach ☺
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.2.123
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!