Miller przyjechał do tej miejscowości na konferencję pt. "SLD dla polskiej wsi", gdzie zainaugurowano kampanię na rzecz polskiego rolnictwa.

Lider Sojuszu mówił, że partia będzie zachęcać rząd, by nie ustępował niektórym państwom UE w sprawie nakładów na Wspólną Politykę Rolną. Uważa, że rolnicy, którzy otrzymują dopłaty bezpośrednie, mogliby mieć nieco więcej ułatwień, aby wnioski na dopłaty nie były realizowane co roku, lecz raz na trzy lata. - To zmniejszyłoby mitręgę biurokratyczną - dodał.

Według Millera rząd powinien być bardziej agresywny w negocjacjach o zrównanie poziomu dopłat jakie otrzymują polscy rolnicy i ich zachodnioeuropejscy koledzy. Mówił, że w Unii Europejskiej jest grupa państw, która chciałaby obniżyć środki na rolnictwo, co dla Polski oznaczałoby istotny uszczerbek w finansowaniu wielu gospodarstw.

SLD ma również szereg propozycji dotyczących kredytów dla rolników i ubezpieczeń dla nich. - Uważamy, że to jest niesprawiedliwe, że rolnicy praktycznie są nieubezpieczeni (...) oraz że spotykają się z barierami kredytowymi, które nie wzmacniają rozwoju produkcji rolnej - mówił Miller.

Rzecznik SLD Dariusz Joński poinformował, że SLD chce zawrzeć w sprawie problemów polskiej wsi porozumienia ze związkami rolniczymi i stowarzyszeniami rolniczymi.