Do wypadku doszło w grudniu ubiegłego roku. Podczas wyrzucania kiszonej kapusty z silosu gazem zatruło się dwóch pracowników - jeden zmarł. W pobliżu był także inny mężczyzna. Na szczęście on nie ucierpiał.

Według prokuratury właściciel gospodarstwa rolnego Dominik P. nie zapewnił odpowiednich środków higieny pracy i źle zorganizował wyrzucanie kapusty ze zbiornika. Tym samym przyczynił się nieumyślnie do śmierci jednego z pracowników, spowodowania choroby u drugiego i narażenia na bezpośrednią utratę zdrowia lub życia trzeciego mężczyzny.

Podczas przesłuchania oskarżony zgłosił chęć poddania się dobrowolnie karze i za zgodą prokuratora zaproponował dla siebie karę 1 roku 10 miesięcy więzienia z warunkowym zawieszeniem na okres 3 lat. Mężczyzna ma także zapłacić grzywnę w wysokości 3 tysięcy zł.

Źródło:PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!