Wbrew pozorom sytuacja zła nie jest. Nawet z Suwalszczyzny napływają informacje, że wszystkie drogi są przejezdne. Idealnie może nie jest, ale większych powodów do narzekań też jeszcze nie ma.

Nie znaczy to, że zima na wsiach nie sprawia problemów. W wielu miejscach jest bardzo ślisko. Piaskarki i pługi w pierwszej kolejności jadą na drogi krajowe i wojewódzkie. Powiatowe i gminne muszą poczekać.

Na drogach dojazdowych do gospodarstw zalega gruba warstwa nawianego śniegu. Gospodarze usuwają go na własną rękę. Bez tego ani po chleb się wybrać, ani dzieci wysłać do szkoły, a i samochód z mleczarni na podwórko nie dojedzie.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!