PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Sól nie jest groźna dla zdrowia

Autor: farmer.pl/PAP

Dodano: 07-03-2012 13:39

Tagi:

Sól techniczna badana w laboratoriach Państwowego Instytutu Weterynarii w Puławach (Lubelskie) nie jest groźna dla zdrowia - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Magdalena Mazur-Prus.



- W próbkach stwierdzono obecność dioksyn, ale w ilościach, które nie stanowią zagrożenia dla życia i zdrowia nawet przy długotrwałym spożyciu - powiedziała Mazur-Prus. W badanych próbkach były też metale ciężkie: ołów, kadm i arsen, ale ich ilość oszacowano w ułamkach procentów, co nie przekracza limitów związanych z bezpieczeństwem żywności.

Prokuratura wyprowadza z tego wniosek, że w ramach prowadzonego śledztwa, w którym zarzuty przedstawiono pięciu osobom, należy wykluczyć paragraf Kodeksu karnego mówiący o powszechnym sprowadzeniu bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia wielu osób.

Prokuratura ujawniła wyniki badań, aby uspokoić opinię publiczną. Teraz czeka na wyniki badań produktów, do wyrobu których użyto soli wypadowej (przemysłowej).

Próbki badano w laboratoriach Państwowego Instytutu Weterynarii w Puławach. Pobrano je w firmach zajmujących się obrotem solą. Badaniem objęto obecność w soli dioksyn i metali ciężkich. Przeprowadzone badania były efektem ustaleń CBŚ i poznańskiej prokuratury. Wynika z nich, że trzy firmy - dwie z województwa kujawsko-pomorskiego i jedna z woj. wielkopolskiego - mogły sprzedawać miesięcznie tysiące ton niejadalnej soli (będącej odpadem przy produkcji chlorku wapnia i używanej do posypywania zimą dróg), jako sól spożywczą. Proceder ten mógł trwać kilka lat. W związku z brakiem szkodliwości soli wypadowej, prokuratura będzie musiała zmienić zarzuty postawione pięciu podejrzanym w sprawie sprzedaży soli wypadowej jako spożywczej. Pierwotnie zarzuciła im wprowadzenie do obrotu szkodliwego środka spożywczego; teraz rozważa postawienie zarzutu z ustawy o bezpieczeństwie żywności, dotyczącego wprowadzenia do obrotu towaru zepsutego lub zafałszowanego, za co grozi kara grzywny lub do roku pozbawienia wolności.

- Badamy też możliwość zarzucenia podejrzanym oszustwa, na szkodę ich klientów. Decyzja w sprawie zmiany zarzutów zapadnie w ciągu kilku dni - powiedziała Mazur-Prus. Za oszustwo grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Zbadana sól zawiera dioksyny (furan) oraz metale ciężkie ołów, kadm i arsen.

- W próbkach stwierdzono obecność dioksyn, ale w ilościach, które nie stanowią zagrożenia dla życia i zdrowia nawet przy długotrwałym spożyciu - powiedziała Mazur-Prus. W badanych próbkach były też metale ciężkie: ołów, kadm i arsen, ale ich ilość oszacowano w ułamkach procentów, co - według niej - nie przekracza limitów związanych z bezpieczeństwem żywności.

Prokuratura wyprowadza z tego wniosek, że w ramach prowadzonego śledztwa, w którym zarzuty przedstawiono pięciu osobom, należy wykluczyć paragraf Kodeksu karnego mówiący o powszechnym sprowadzeniu bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia wielu osób.

Prokuratura nie upubliczni listy firm, które korzystały z soli wypadowej do produkcji żywności. - Ta lista to dokument pochodzący z postępowania i jako taki podlega tajemnicy. Nie mamy podstaw do upublicznienia listy, a dla dobra śledztwa koniecznym jest, aby jej nie upubliczniać - powiedziałaMazur-Prus.

Prokuratura ujawniła wyniki badań, aby uspokoić opinię publiczną. Teraz czeka na wyniki badań produktów, do wyrobu których użyto soli wypadowej. Badania są prowadzone przez inspekcje: weterynaryjną i sanitarną.

We wtorek opublikowano wyniki badań soli wypadowej przeprowadzonych w laboratoriach Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynaryjnego i Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu. Badaniem objęto 13 parametrów, m.in. zawartość azotynów, metali, azotanów i siarczanów. Zbadana sól nie jest groźna dla zdrowia - poinformował wielkopolski inspektor sanitarny Andrzej Trybusz.

Przeprowadzone badania były efektem ustaleń CBŚ i poznańskiej prokuratury. Wynika z nich, że trzy firmy - dwie z województwa kujawsko-pomorskiego i jedna z woj. wielkopolskiego - mogły sprzedawać miesięcznie tysiące ton niejadalnej soli (będącej odpadem przy produkcji chlorku wapnia i używanej do posypywania zimą dróg), jako sól spożywczą. Proceder ten mógł trwać kilka lat.

Firmy kupowały tzw. sól wypadową (odpad przy produkcji chlorku wapnia, używany m.in. do posypywania zimą dróg) i sprzedawały jako spożywczą. Sól trafiała głównie do odbiorców hurtowych, wytwórni wędlin, przetwórni ryb, mleczarni, piekarni, skąd w produktach mogła trafić do sklepów w całym kraju.

Z ustaleń CBŚ wynika, że każda z trzech firm miesięcznie sprzedawała mniej więcej tysiąc ton soli. Kupowały ją, jako tzw. sól wypadową - po mniej więcej 130 zł za tonę - i sprzedawały, jako spożywczą po mniej więcej 400 zł. Zarabiały na tym rocznie po kilka milionów złotych. W sprawie zatrzymano do tej pory pięć osób.

Policja i służby weterynaryjne prowadziły kontrole firm na terenie całego kraju. Podczas kontroli zabezpieczono do badań próbki z prawie tysiąca ton soli niejadalnej. W sprawie przesłuchano też kilkudziesięciu świadków, głównie odbiorców soli, którzy nie mieli świadomości, że dostarczana im sól nie jest spożywcza.

Prokurator Generalny Andrzej Seremet poprosił bydgoską prokuraturę o informację dotyczącą śledztwa, które umorzyła w 2006 r., a które dotyczyło właśnie oszustw z solą wypadową. Sprawę opisała w poniedziałek "Gazeta Wyborcza". Z jej informacji wynika, że Urząd Kontroli Skarbowej w Bydgoszczy wiedział o zanieczyszczonej soli już w 2002 r., a prokuraturę poinformował o tym w 2005 r. W aktach sprawy przewijało się m.in. nazwisko jednej z zatrzymanych obecnie osób.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)

  • furany 2012-03-08 14:11:39
    furan to jeden dioksyn a ich jest kilka, mówmy o furanach to tak bardziej obrazowo
  • przeczytaj 2012-03-08 14:08:56
    gazeta wyborcza 8 marca str.9 a jednak badania wykazały co innego,kadm,rtęć itd,powoli bysmy sie wykanczali a firmy farmaceutyczne by zarabiały na leczeniu nas niewiadomo z czego, arszenik dodawany w małych ilosciach do potraw tez z czasem prowadzi do smierci
  • kominiarz 2012-03-07 20:09:49
    Dziady piep...e oszukują 1000% więcej jak KOMUNA.
    Chory kraj .............
  • lukasz 2012-03-07 20:04:45
    Jakby kura zjadła troche paszy dla świń to by zaraz rolnikowi zamknęli hodowle i jeszcze kwarantanna na całe województwo a że człowiek sól z drogi zjada to jest wszystko wporządku nic mu się złego nie stanie... normalnie brak słów
  • w szoku 2012-03-07 18:36:06
    Jeżeli nie jest trująca to po co podział na sól wypadową i spożywczą. Niech wszyscy jedzą wypadową i będzie taniej i będziemy zdrowsi. Nie są wtedy potrzebne badania sanepidowskie i inne. W takim razie niech rozwiążą instytucje które zajmują się ochroną zdrowia konsumentów w Polsce. Niech nie idą na ten cel nasze podatki. Ogólnie uważam że chodzi o to że właśnie te instytucje państwowe nie są wiarygodne i ludzie pracujący w nich nic nie robią albo żyją za tak marne pensje że wszystko mają gdzieś no i niestety bezpieczeństwo zdrowia ludzi w Polsce także. Przyznam ogólnie, że za całą sytuację aferą solną odpowiada rząd Polski i to jest jego dramat (nadmieniam że nie jestem zwolennikiem żadnej parti politycznej). A odwracanie kota ogonem że ta sól nie szkodzi to są brednie. Opisali to dokłądniej przedmówcy.
  • ekolog 2012-03-07 14:15:47
    witam
    Jesli ktos twierdzi żwe kadm - pierwiastek trujacy , ołów - pierwiastek trujący , arsen - pierwiastek silnie trujacy nie zagraża zdrowiu to jest to osoba niewiarygodna .
    Pamiętajmy że te pierwiastki odkładaja się w organiźmie , a chleb i wędiny i ryby jadamy codziennie.
    Proponuję aby wszystkie osoby które od kilku lat choruja
    lub maja uczulenia
    przebadały się pod katem toksyn .
    Lista odbiorców , nieuczciwych dystrybutrów powinna zostać ujawniona
    ponieważ jest to przestępstwo noszące znamiona zagrożenia życia a nawet zdrowia
  • rolnik 2012-03-07 13:47:00
    Myślę że dla potwierdzenia pani prokurator powinna posolić sobie np ogórka i go zjeść.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.205.153
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!