- Chcemy Polski bezpiecznej i uczciwej. A uczciwa Polska w Europie to na uczciwych zasadach prowadzona polityka rolna - podkreślił podczas niedzielnej konwencji szef SP Zbigniew Ziobro.

Jak zaznaczał, pieniądze na taką politykę stanowią połowę środków w ramach wszystkich polityk Unii Europejskiej. Stwierdził, że rolnicy z innych krajów otrzymują czasem 2- czy nawet 3-krotnie wyższe dopłaty związane z prowadzeniem produkcji rolnej. - Nie może być tak, że polscy rolnicy traktowani są po macoszemu - oświadczył prezes SP.

Ziobro przypominał o idei solidarnej Unii Europejskiej, gdzie bogatsi mają dawać więcej, a słabsi - otrzymywać wsparcie. Tymczasem, zdaniem europosła, jeśli chodzi o politykę rolną bogatsi dostają więcej, a mniej zasobni - mniej. - Jednocześnie oczekuje się, że mają konkurować na tym samym, jednym wspólnym rynku. Czy to sprawiedliwe? - pytał polityk.

Europoseł Jacek Kurski zwracał z kolei uwagę na niekorzystne dla polskiego rolnictwa rozwiązania w budżecie UE na lata 2014-2020. - Donald Tusk zgodził się na to, by w 2020 r. dopłaty bezpośrednie do polskiego hektara były o 150 euro mniejsze, niż dopłaty bezpośrednie do hektara ziemi w Niemczech czy Francji - stwierdził Kurski. Według niego skazuje to polską wieś na strukturalne upośledzenie.

Według europosła Jacka Włosowicza, pieniądze na dopłaty dla polskiego rolnictwa często trafiają nie do polskiej kieszeni, ale do kieszeni majętnych osób z zagranicy, które wykupują polskie grunty. Dlatego jednym z priorytetów Solidarnej Polski ma być ustalenie skali i przyczyn nielegalnej sprzedaży gruntów rolnych obywatelom innych państw.

Poza tym, zdaniem Włosowicza, państwo polskie powinno zwiększyć swoje wsparcie dla rolnictwa, chodzi zarówno o dopłaty do paliwa dla rolników, jak i dopłaty do materiału siewnego.

SP chce też, by Polska prowadziła aktywną politykę, jeśli chodzi o pomoc przy ubezpieczeniach dla rolników. Jak podkreślano, państwo powinno też pomagać udostępniając kredyty dla tworzenia firm, które przetwarzałyby, pakowały i przechowywały produkty rolne. Dodatkowo - zdaniem Włosowicza - przy resortach gospodarki oraz rolnictwa powinny istnieć działy, które wyłącznie zajmować się będą profesjonalną promocją polskich produktów na rynki zagraniczne.

Solidarna Polska w swoim programie zapowiada wspieranie promocji żywności wysokiej jakości, regionalnej i tradycyjnej, a także stworzenie mechanizmów, które zwiększą liczbę i siłę polskich konkurencyjnych gospodarstw rolnych.

Partia opowiada się za utrzymaniem systemu ubezpieczeń społecznych rolników KRUS na niezmienionym poziomie. SP zwraca też uwagę na przygotowanie państwa do pomocy rolnikom w razie klęsk żywiołowych, czy innych sytuacji kryzysowych. Program partii zakłada też włączenie rolników w proces dywersyfikacji źródeł energii i wytwarzania energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych.

Podczas konwencji przedstawiono też inne punkty programu SP niezwiązane z rolnictwem. Mowa była o tym, by zatrzymać wypływ pieniędzy z hipermarketów i banków zagranicę, oraz by zwiększyć wsparcie dla rodzin. Solidarna Polska jest też przeciwna unijnemu pakietowi energetyczno-klimatycznemu.

Konwencja była też okazją do zaprezentowania kandydatów SP startujących w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Wśród nich Zbigniewa Ziobro, Jacka Kurskiego, Ludwika Dorna, Beatę Kempę, Tomasza Adamka.

Ziobro zaznaczał, że "Unia Europejska jest miejscem, gdzie trwa nieustanna walka o interesy poszczególnych krajów i narodów". Zaznaczał, że ważne jest o, by w Europarlamencie znaleźli się ludzie, którzy mają odwagę konsekwentnie zabiegać o polskie interesy.

Podobał się artykuł? Podziel się!