Polska społeczność muzułmańska podkreśla, że popiera słuszną troskę o los zwierząt. Co potwierdza fakt, że ich religia nakazuje dobrze traktować wszystkie zwierzęta, zabrania polować na nie dla rozrywki, zmuszać do pracy ponad siły, głodzić dręczyć i bić.  

- Z drugiej strony prawo muzułmańskie nakłada na nas obowiązek spożywania mięsa pochodzącego z uboju religijnego. Uważamy przy tym ze jest on szybki i sprawiający możliwie najmniej cierpienia wyjaśnia w swoim oświadczeniu Tomasz Miśkiewicz, Mufti Rzeczypospolitej Polskiej, przewodniczący Najwyższego Kolegium Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP.

Dlatego według społeczności muzułmańskiej zakaz uboju religijnego, który obowiązuje w Polsce od początku 2013 r. Odbiera polskim muzułmanom możliwość codziennego odżywiania się zgodnie z religią. Niezrozumiałe jest też dla nich, że zamieszkując przez stulecia na terenie Rzeczypospolitej nagle ich prawa religijne przestały być respektowane.

-Teraz pozbawia się polskich muzułmanów jednego z najważniejszych elementów tworzących ich religię a tym samym odbiera się nam prawo do praktykowania wiary. Naruszone zostały bowiem prawne uregulowania pomiędzy Państwem Polskim a Muzułmańskim Związkiem Religijnym. Złamano zagwarantowane w Konstytucji obywatelskie prawa wolności sumienia i religii w Rzeczypospolitej Polskiej- pisze Miśkiewicz.

Dodając przy tym, że rytualny ubój religijny stanowi dla tej społeczności wyznacznik praktykowania religii, czyli życia z odwiecznymi zasadami, którymi kierowali się przez pokolenia.

-  Z tego też powodu jak i w imię konstytucyjnego poszanowania wolności religijnej, zabiegamy o wyłączenie polskiej społeczności muzułmańskiej spod wspomnianego zakazu. Pozostawienie tej sytuacji bez regulacji prawnej, dopuszczającej prowadzenie uboju zgodnie z nakazami religijnymi, będzie stanowiło ograniczenie swobody praktyk religijnych, co drastycznie narusza konstytucyjne prawo obywateli polskich wyznania muzułmańskiego – wyjaśnia w swoim oświadczeniu Tomasz Miśkiewicz.