We wtorek premier Donald Tusk odwołał Twarowskiego ze sprawowanej funkcji.

"Z dostępnych mi materiałów nie zauważyłem, żeby nastąpiło złamania prawa. Natomiast są pewne podstawy do tego, aby stwierdzić, iż prezes utracił zaufanie pana premiera" - powiedział w środę Sawicki w radiowych "Sygnałach Dnia".

Na pytanie, czy premier poinformował Sawickiego czy wicepremiera Waldemara Pawlaka o tym, że pan Twarowski zostanie odwołany, minister rolnictwa przyznał, że premier poinformował premiera Pawlaka, Radę Ministrów, a także jego samego. "Wszystko odbyło się legalnie, jak powinno" - dodał.

We wtorek szef resortu rolnictwa potwierdził informację PAP, że Władysław Łukasik, obecny wiceprezes KRUS, jest kandydatem na szefa Agencji Rynku Rolnego.

"Jest to doświadczony administrator i urzędnik, więc mam nadzieję, że będzie to dobra kandydatura" - powiedział Sawicki we wtorek wieczorem w TVN 24.

"Nie będę współpracował z ludźmi, co do których nie ma 100 procent pewności, że wszystko jest +OK+ jeżeli chodzi o przejrzystość i czystość intencji oraz bezinteresowność" - powiedział Tusk we wtorek po posiedzeniu Rady Ministrów.

Na początku kwietnia członkowie kierownictwa Agencji, niezadowoleni z poczynań prezesa ARR Twarowskiego, prosili w liście do premiera o podjęcie działań mających na celu "ukrócenie procederu łamania prawa i wykorzystywania funkcji publicznej dla osiągania osobistych korzyści".

Pracownicy ARR zarzucili ponadto Twarowskiemu niegospodarność polegającą na zakupach sprzętu biurowego o standardach wykraczających ponad potrzeby Agencji.

Departament kontroli Kancelarii Premiera sprawdził zasadność zarzutów stawianych prezesowi Agencji. Chodziło m.in. o zasiadanie w radach nadzorczych trzech spółek ARR. Kontrola dotyczyła także płac i polityki kadrowej.

Sekretarz stanu w Kancelarii Premiera ds. walki z korupcją Julia Pitera powiedziała we wtorek PAP, że kontrola w ARR została zakończona w ubiegłym tygodniu.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!