Grupa Lotos i Zakłady Azotowe Tarnów zamierzają wspólnie zainwestować w nową instalację petrochemiczną w Gdańsku w 2014 roku. Projekt może mieć wartość 5-6 mld zł. Prace mają się rozpocząć w 2014 roku, a oddanie do użytku zakładu przewidziane jest na przełom 2017-2018 roku.

- Realizowany jest przetarg na wybór firmy, która wykona pre feasibility study (wstępne studium wykonalności). Zostanie ona wyłoniona w lutym. Jeśli okaże się, że atrakcyjność projektu jest na dobrym poziomie, będziemy ruszać z jego realizacją - powiedział prezes gdańskiego koncernu. Wyjaśnił, że przygotowanie studium wykonalności projektu zajmie około pół roku.

O projekcie w rozmowie z dziennikarzami wspomniał także minister skarbu Mikołaj Budzanowski. Wśród wyzwań sektora chemicznego w Polsce, obok konsolidacji, wymienił nowe projekty inwestycyjne. - Przede wszystkim budowa nowej petrochemii przy rafinerii gdańskiej oraz innych instalacji, które będą uzupełniać łańcuch wartości w pozostałych spółkach - czyli Puławach, Tarnowie, jak i Kędzierzynie-Koźlu. Nowe projekty rozwojowe również z udziałem Inwestycji Polskich. Tak więc mówimy tu o skali wielu miliardów nowych inwestycji w branżę chemiczną, która ma jasny cel - zredukowanie deficytu w handlu zagranicznym, który dzisiaj przekracza już 8 mld euro. Na to, jako gospodarka nie możemy sobie pozwolić - podkreślił Budzanowski.

W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska zgodziła się na połączenie Azotów Tarnów i Zakładów Azotowych Puławy (po połączeniu będzie to Grupa Azoty). Azoty Tarnów to największa w Polsce firma chemiczna, notowana na GPW, w której Skarb Państwa ma nieco ponad 32 proc. udziałów. Kontrolowana przez państwo Grupa PZU (w tym OFE PZU) ma ponad 10,30 proc. akcji. Reszta należy do innych funduszy emerytalnych i rozproszonego akcjonariatu. Zakłady Azotowe Puławy to spółka giełdowa. Produkuje głównie nawozy sztuczne, a także tworzywa sztuczne. Jest jedynym w Polsce, a trzecim na świecie producentem melaminy.