Jak informują nas Czytelnicy, praktycznie w całej Polsce, przydałyby się opady deszczu. Znacznie poprawiłyby stan upraw. Niestety, jak nie było opadów, tak nie ma.

Już po siewach ozimin doskwierał nam niedobór wody. I to nie byle jaki, bo np. w województwie kujawsko-pomorskim z danych opublikowanych przez Instytut Upraw i Nawożenia Gleb w Puławach wynika, że od 140 lat prowadzonych tam obserwacji meteorologicznych nigdy nie było tak niskich opadów na jesieni. Opad we wrześniu wynosił zaledwie 10 proc. normy, w październiku - 50 proc. normy, a w listopadzie 1 proc. normy. W sumie w ciągu tych trzech miesięcy opady wynosiły 22 proc. normy. Poprzednio, podobnie niskie opady (31 mm) zanotowano w 1959 roku. Później okazało się, że nie tylko jesień, ale i zima stała pod znakiem suszy.

Również na początku wiosny na polach było bardzo sucho. Teraz pod koniec maja rolnicy ponownie borykają się z niedoborami wody. Rośliny najbardziej wrażliwe są na te niedobory podczas kwitnienia, tak się dzieje np. w wypadku rzepaku, kiedy następną fazą krytyczną jest czas dojrzewania.

Ziemniak największego zaopatrzenia na wodę potrzebuje od kwitnienie do formowania się bulw. U buraków cukrowym to faza grubienie korzenia, a z kolei u kukurydzy okres od fazy kwitnienie do dojrzałości mlecznej ziarna. Pszenica jara z kolei nie najlepiej znosi wysoką temperaturę w okresie strzelania w źdźbło. Na plon wpływa też dłuższy okres wysokich temperatur w czasie dojrzewania. Pszenica jara w porównaniu ze zbożami ozimymi jest bardziej wrażliwa na niedobory wody, ponieważ ma słabiej rozwinięty systemem korzeniowym, stąd charakteryzuje się niską efektywnością wykorzystania wody. Z badań wynika, że umiarkowana susza po siewie, sprzyja lepszemu rozwojowi systemu korzeniowego co z kolei zwiększa odporność roślin na suszę w okresie krytycznym. Okres dużej wrażliwości na suszę obejmuje fazę krzewienia strzelania w źdźbło i kłoszenia. Znaczny spadek plonu z powodu niedoboru wody występuje w okresie krzewienia-kłoszenie. Ale tak naprawdę okresem największej wrażliwości na niedobór opadów występuje na dwa tygodnie przed kłoszeniem i kończy się po kłoszeniu.