Komorowski podczas środowej dyskusji w Pałacu Prezydenckim, zwrócił uwagę, że polska wieś po 20 latach transformacji znacząco się unowocześniła - polscy rolnicy mogą z powodzeniem konkurować na europejskim rynku. "Jeżeli się porówna się z przemianami zachodzącymi od początku lat 90. do realiów istniejących dzisiaj, i nie tylko na rynku polskim, ale europejskim, widać, że rolnicy polscy świetnie sobie radzą i stanowią istotny element konkurencji" - powiedział prezydent.

Według profesora z SGGW Edwarda Majewskiego rolnictwo skorzystało na przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Zmieniła się mentalność rolników, inna jest "świadomość rynkowa" i "wzmocnił się duch przedsiębiorczości". Wieś uzyskała wymierne korzyści finansowe. W sumie poprawiła się sytuacja ekonomiczna rolników - dopłaty bezpośrednie z UE stanowią ok. 50 proc. dochodów polskich rolników.

Obecny na spotkaniu p.o. prezesa Głównego Urzędu Statystycznego prof. Janusz Witkowski podkreślił potencjał polskiej wsi, który tkwi w zasobach demograficznych. Na wsi mieszka 14,9 mln Polaków, czyli 39 proc. naszego społeczeństwa. Zaznaczył, że dodatkowo wieś charakteryzuje się korzystną strukturą wiekową - 45 proc. ludności w wieku przedprodukcyjnym mieszka poza miastem. A także można znaleźć wykwalifikowanych pracowników. Obecnie 9 proc. ludności wiejskiej ma wyższe wykształcenie, a jedna czwarta wszystkich firm (ponad 960 podmiotów) działa na wsi - to głownie spółki świadczące usługi dla rolnictwa, a także budowlane.

W opinii Witkowskiego polska wieś jest bardzo zróżnicowana. Kondycja obszarów wiejskich zależy m.in. od odległości od ośrodka wojewódzkiego. W najkorzystniejszej sytuacji są tereny wiejskie położone najbliżej dużych miast, a w najtrudniej tzw. obszary peryferyjne.

Natomiast prof. Jerzy Wilkin z Wydziału Nauk Ekonomicznych UW zwrócił uwagę, że zmieniają się funkcje wsi. Obecnie 60 proc. mieszkańców obszarów wiejskich nie ma już związku z rolnictwem, a odsetek gospodarstw utrzymujących się wyłącznie z produkcji rolnej spadł poniżej 10 proc. Coraz więcej ludności wiejskiej przechodzi do innych zawodów. Od kilku lat obserwuje się też napływ mieszkańców miasta na wieś. Od 2000 r. więcej osób przybywa na wieś niż z niej odpływa.

"W moim przekonaniu o problemach wsi polskiej trzeba mówić ze świadomością, że nie są to tylko i wyłącznie problemy. Ale są także szanse. To jest pewien rezerwuar szans dla Polski" - mówił prezydent. Podsumowując środowe spotkanie Komorowski powiedział, że sytuację na obszarach wiejskich trzeba analizować m.in. pod kątem ich zróżnicowania regionalnego, bo nie wszystkie pomysły są jednakowo dobre dla wszystkich obszarów. Dodał, że w ocenie sytuacji powinien pomóc przeprowadzony w ubiegłym roku powszechny spis rolny. Komorowski zadeklarował chęć współpracy, tak by Forum Debaty Publicznej, stało się miejscem inicjatyw ustawodawczych.(PAP)

Podobał się artykuł? Podziel się!