Genezy suszy z którą mamy teraz do czynienia możemy się doszukiwać w końcu lata, choć oczywiście zjawisko to występowało w różnym stopniu w poszczególnych częściach kraju. Praktycznie od września nie spadł deszcz.

Konsekwencją tak długo utrzymującego się braku opadów lub ich niedoboru będzie zjawisko suszy atmosferycznej, z czym wiąże się wzrost zapylenia powietrza, przesuszenie wierzchniej warstwy gleby, a w dalszej konsekwencji wystąpi susza glebowa i hydrologiczna, które będą miały konsekwencje gospodarcze, przede wszystkim w rolnictwie.

W efekcie jesiennego braku opadów spodziewać się należy strat w uprawach ozimych (zbożowa i rzepak). Długo utrzymująca się susza atmosferyczna, która pociągnie za sobą suszę hydrologiczną spowoduje niedogodności związane z opadnięciem przepływu rzek i spadek poziomu wód gruntowych, co może spowodować konsekwencje w rodzaju wysychania studni, zanikania lokalnych podmokłości, niedoborów wody w stawach hodowlanych zasilanych z wód powierzchniowych.

Mówiąc o zjawisku suszy, dzielimy ją na: suszę atmosferyczną, suszę hydrologiczną, suszę glebową oraz suszę gospodarczą. Aby ułatwić zrozumienie zagadnienia podajemy jej definicję. Susza atmosferyczna to okres bezopadowy bądź z bardzo małymi opadami, trwający zazwyczaj kilka miesięcy. Brakowi opadów towarzyszą zjawiska takie jak wysoka temperatura, duże usłonecznienie, niska wilgotność powietrza, najbardziej odczuwamy to w ciepłym półroczu, ale w przypadku susz zimowych te zjawiska też mogą wystąpić oczywiście w zimowej skali (czyli np. 6 godzin usłonecznienia to już duże usłonecznienie).

Susza glebowa - niedobór wody dostępnej dla roślin. Oznacza to, że poziom wody glebowej dostępnej dla roślin (nie cała woda w glebie jest dostępna ze względu na zjawiska kapilarne, chemizm itp.) opadł poniżej strefy korzeniowej roślin znajdujących się w analizowanym polu. Jeśli taki stan będzie utrzymywał się odpowiednio długo, zostanie osiągnięty tak zwany punkt trwałego więdnięcia - rośliny zaczną obumierać. Oczywiście każde zbiorowiska roślinne w przypadku naturalnej szaty roślinnej i każdy gatunek/odmiana w przypadku roślin uprawnych ma własny punkt trwałego więdnięcia. W okresie zimowym (nie-wegetacyjnym) susza glebowa jest mniej groźna dla roślin.