Nielegalna wytwórnia działała na jednej z posesji w gminie Stąporków w woj. świętokrzyskim. W wynajmowanej hali produkowano krajankę tytoniową, która następnie trafiała na czarny rynek - do odbiorców w całej Polsce. - Na miejscu funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 2 tony tytoniu w postaci suszu i krajanki tytoniowej o wartości ponad 300 tys. złotych oraz maszyny służące do cięcia i suszenia tytoniu - poinformowała w komunikacie przesłanym rzeczniczka Straży Granicznej w Kielcach Renata Kośka.

Skarb Państwa z tytułu podatku VAT i akcyzy mógł stracić ponad 1,2 mln zł. Na gorącym uczynku, podczas cięcia tytoniu, zatrzymano czterech mężczyzn. "Wszyscy to Polacy, w wieku od 30 do 46 lat. Zabezpieczyliśmy 10 telefonów komórkowych i dwa dowody osobiste wystawione na inne osoby" - dodała Kośka.

Czterem mężczyznom przedstawiono zarzut nielegalnej produkcji wyrobów akcyzowych. Prokurator zastosował wobec wszystkich środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego i poręczeń majątkowych.

Zatrzymanym grozi wysoka grzywna, kara pozbawienia wolności lub obie te kary łącznie. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono znalezione na miejscu pieniądze: 32,2 tys. zł i 900 euro.

Podobał się artykuł? Podziel się!