O niełatwe zadanie, jakim jest prognozowanie cen, poprosiliśmy Izabelę Dąbrowską-Kasiewicz - głównego specjalistę ds. Analiz Rynków Rolnych z Banku Gospodarki Żywnościowej. W okresie styczeń - luty bieżącego roku odnotowano bowiem znaczące wzrosty cen cukru, które wynikały przede wszystkim z tendencji na rynku światowym kształtowanym niskim poziomem zapasów.

- Niełatwo jest prognozować nastroje konsumentów, stąd też trudno przewidzieć moment wygaśnięcia podwyżek. Oczekiwałabym jednak, że jeżeli wzrosty cen cukru w sprzedaży detalicznej w ostatnich tygodniach miały wspomniane podłoże, to niezależnie od tendencji na europejskim i globalnym rynku cukru, możliwa jest zmiana sytuacji na rynku polskim i spadek detalicznych cen cukru - mówi Dąbrowska-Kasiewicz.

O ile wzrosły ceny cukru? Zdaniem specjalistki podwyżki cen cukru w sprzedaży detalicznej odnotowane w ostatnich dwóch miesiącach mogły osiągnąć nawet poziom 20 proc., co może wynikać również z niepokojów społecznych. Jednak to nie pierwszy raz, kiedy wytworzyła się panika na rynku. - Mieliśmy już do czynienia z taką sytuacją w momencie wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, gdy w kwietniu 2004 r. ceny cukru z miesiąca na miesiąc wzrosły o 48 proc., mimo iż nie było do tego podstaw. Konsumenci obawiali się, że ceny tego produktu po akcesji wzrosną i w krótkim czasie gwałtownie wzrósł popyt, co wywołało lawinowe podwyżki - przypomina Izabela Dąbrowska-Kasiewicz.

Podobał się artykuł? Podziel się!