- Działamy tak, żeby można było wykorzystywać żywe zasoby przyrodnicze do rozwoju gospodarczego, szczególnie na terenach wiejskich. Wieś wymaga takich działań, a nasz rząd je realizuje. Świetnie wciela w życie ten program minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Spotykamy się na sympozjum naukowym, żeby przedyskutować sposoby współdziałania w zakresie wykorzystania zasobów przyrodniczych dla rozwoju gospodarki - dodał Szyszko.

Minister podkreślił, że konieczne jest działanie "zgodnie z koncepcją zrównoważonego rozwoju". - Użytki i zasoby przyrodnicze mają służyć człowiekowi, a jednocześnie nie mają ulegać pogarszaniu. Stan pogarszania jest zabroniony - zaznaczył szef resortu środowiska.

Wspomniał również, że najlepszym wskaźnikiem zrównoważonego rozwoju jest liczba występujących w Polsce gatunków zwierząt i roślin. - Mamy, dzięki polskiej kulturze użytkowania zasobów przyrodniczych, tej wiejskiej, wszystkie rodzime gatunki roślin i zwierząt występujące w tej strefie geograficznej. To rekord świata - powiedział Szyszko.

Dodał, że wynika to również z faktu posiadania polskiego rolnictwa, łowiectwa i polskiego modelu leśnictwa.

Konferencja "Jeszcze Polska nie zginęła - wieś", poświęcona jest m.in. roli Kościoła, leśnictwa i łowiectwa dla rozwoju wsi. Rozpoczęła się od mszy św. pod przewodnictwem ordynariusza diecezji kaliskiej bp. Edwarda Janiaka.

Podczas konferencji zaprezentowane zostaną wykłady, dotyczące m.in. znaczenia Kościoła dla wsi i wsi dla Kościoła, walki wsi o Polskę czy roli leśnictwa i łowiectwa dla wsi. Organizatorami przedsięwzięcia są m.in. Ministerstwo Środowiska, Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu oraz Lasy Państwowe. Gościem konferencji oprócz ministra Szyszko jest szefowa kancelarii prezesa Rady Ministrów Beata Kempa. Bierze w niej udział kilka tysięcy leśników z całego kraju. 

Podobał się artykuł? Podziel się!