Przegląd zdrowotny to sprawdzian, który elementy unijnej polityki rolnej sprawdziły się a które trzeba zmienić. Komisja Europejska zaproponowała miedzy innymi zwiększenie produkcji zbóż poprzez zniesienie obowiązkowego odłogowania oraz „popularyzowanie” systemu limitowania produkcji mleka. W drugim przypadku rząd proponuje dużą ostrożność.

Zdecydowanie odpowiadamy się natomiast za oddzieleniem wysokości dopłat bezpośrednich od wielkości produkcji. Tymczasem w krajach „starej” Piętnastki część dopłat jest uzależniona od historycznych danych o produkcji. Chcemy to zlikwidować, aby szybkiej dojść do wyrównania wysokości dopłata bezpośrednich między starymi a nowymi członkami Wspólnoty. To podstawowe zadanie rządu – zgodnie uważają posłowie opozycji i koalicji.

Jest jeszcze problem tzw. Modulacji, czyli przeniesienia części dopłata bezpośrednich na rzecz funduszy na rozwój wsi. Ta zasada ma obowiązywać tylko największe gospodarstwa. Zdaniem naszego rządu niepotrzebnie, bo będzie to dotyczyć tylko 3% naszych rolników. Polski rząd podczas negocjacji będzie się natomiast domagał powstania specjalnego funduszu, który będzie ratował poszczególne branże w sytuacjach kryzysowych.

Źródło: Agrobiznes/Witold Katner

Podobał się artykuł? Podziel się!