Wsie Pobondzie, Rowele, Kadaryszki i Potopy. Mieszkańcy mówią, że wszystko działo się w przeciągu kilku, a może kilkunastu sekund. Straty są ogromne.

Uszkodzonych zostało 18 posesji gospodarskich, pozrywane są dachy w domach, a niektóre budynki gospodarcze całkowicie uległy zniszczeniu. Największe straty są we wsi Pobodzie i Rowele.

Wichura powaliła wiele drzew niszcząc przy tym linie elektryczne. Padający przez dwa dni ulewny deszcz wyrządził katastrofalne szkody na wielu drogach, wystąpiły utrudnienia w ruchu.

Trwa szacowanie strat. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Dostaliśmy jedynie informacje o dwóch poturbowanych zwierzętach gospodarskich, ale wszystkie przeżyły. Mieszkańcy pozostali w swoich domach w których można mieszkać, ale pozrywane są dachy – mówi w rozmowie z farmer.pl Daniela Jurewicz – sekretarz Gminy Rutka Tartak.

Poszkodowani mogą liczyć na pieniądze z pomocy społecznej i dofinansowanie dla gospodarstw rolnych w ramach ARiMR.

traba powietrzna_suwalczyzna4.jpg

Autor: gm. Rutka Tartak

traba powietrzna_suwalczyzna5.jpg

Autor: gm. Rutka Tartak

 

 

 

 

Źródło: farmer.pl