PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Traktorzysta uwięziony pod wrakiem, po zderzeniu z samochodem

Traktorzysta uwięziony pod wrakiem, po zderzeniu z samochodem Sprawca wypadku uciekł porzucając poszkodowanych foto: Policja

Rozpędzony samochód wjechał w ciągnik rolniczy na drodze krajowej nr 62, przy wjeździe do Drohiczyna (woj. podlaskie). Auto stanęło w ogniu, a ciągnik rozpadł się w wyniku zderzenia.



Według relacji Kuriera Podlaskiego, sprawca wypadku był 27-letni kierowca peugeota 407, który po zderzeniu wysiadł z auta i uciekł z miejsca wypadku. Tymczasem peugeotem podróżowały jeszcze dwie osoby, które zdołały wydostać się z pojazdu o własnych siłach, nim stanął on w ogniu.

Siła zderzenia była tak duża, że traktor został zepchnięty do rowu i rozpadł się na dwie części. Pod wrakiem uwięziony został traktorzysta, któremu metalowy pręt przebił nogę. Strażakom udało się podnieść traktor i wydostać poszkodowanego 38-letniego mieszkańca Drohiczyna.

Ze względu na poważne obrażenia i groźbę wykrwawienia się mężczyzny, na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Helikopter zabrał rolnika do szpitala. Karetki pogotowia przewiozły do szpitali w Siedlcach i Białej Podlaskiej również dwóch 25-letnich pasażerów auta.

Kierowcę peugeota policjanci znaleźli nocą – ukrył się w garażu na posesji swoich znajomych. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Miał przy sobie narkotyki.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (116)

  • Edek 2018-11-19 19:27:38
    Anna jestem ciekawy kto wpuścił tego RRo do Kanady? Pewnie gość ma kasę i myśli że jest lepszy od innych ale czy na tamtejszych rolników też by tak jechał czy tylko sra w swoje gniazdo i jedzie po Polskich rolnikach. Wystarczy mała iskierka i już wyciąga wszystkie historie i zabobony o naszych rolnikach wkładając wszystkich w jeden worek. W tematach o Myśliwych to rozumiem że się udzielają ale co robią przy wypadkach rolników RRo i Yugo? Muszą mieć jakiś uraz bo strasznie lubią prowokować a potem wszystko zwalać na rolników. Co do Ciebie to się zdziwiłem bo zawsze RRo zwracał się do Ciebie z szacunkiem i może się ogarnie i Cię przeprosi. Dziś siora nie przyjechała to wiesz może się godzą:)
    • Anna 2018-11-19 20:10:51
      W zasadzie to jestem,, zielona,, w sprawach związanych z mysliwymi. Poza tym, jestem tu od niedawna i zastanawiam się czy dobrze zrobiłam pisząc tu. Żebyś źle mnie nie zrozumiał, nie jestem nauczona by kogoś obrażać, wręcz szydzic. A tu jest zauważyłam zasadę, jesteś chamski istniejesz, a słaby tak jak Ja nie ma prawa bytu. Przepraszam że tak napisałam, i nie tyczy się to Ciebie, napisałam to ogólnie. Co do Rro, jest zamożnych czlowiekim, wykładowca był,ale zrezygnował, pracę jaką obecnie wykonuje jest dobrze płatna. I szczerze mówiąc, to nie ważne co posiadasz ale stosunek do drugiego człowieka,czyli szacunek. Ja nie liczę na to iż on mnie przeprosi, widocznie mój wpis okazał się być bardzo nie miły dla niego. Zresztą nie jestem jedyną kobietą na tym portalu, i ta czy inna Anna, nie ma znaczenia. Extra, że nastąpił zwrot akcji i siostra teraz godzi się. ☺️
    • Edek 2018-11-19 23:42:10
      Nie jesteś wcale słabą osobą bo nie sztuką jest komuś ubliżać. Myślę że komentarze RRo i Yugo trzeba po prostu traktować z przymrużeniem oka bo nie ma co się z koniem kopać. Oni muszą coś sobie udowodnić i szukają na siłę aby znaleźć głupszych od siebie. Więc nie zrażaj się że znowu któryś z nich na Ciebie naskoczy jak będzie jakiś nowy temat a Ty będziesz chciała skomentować. Bądź sobą
    • Anna 2018-11-20 04:58:45
      Edek, jest jak jest, Rro, czy też Yugo, maja taki a nie inny styl pisania i podejście do nas rolników,i nie zmieni się ich. Jesteś bardzo dobrym i miłym człowiekiem. Przy Tobie na tym portalu czuję się bezpieczna.,
  • Anna 2018-11-19 15:39:54
    Edek, czytałam wpisy kolegi a raczej sprzymierzenca, który zawsze wspiera kolegę. Wyczytałam jak to ujol,, matematyki co niektórzy nie umia, itp. Miałam ochotę napisać, ale nie ma co się wtykac. Rolas tam z nim się przepycha słownie, zobaczymy co mądrego Rro, odpisze lub też nie.
  • Edek 2018-11-12 18:24:59
    Ale rzepak czy kukurydza to zawsze też zmiana. Co do buraków to w tym roku pasuje bo są dobre warunki kopania a jak Ci wykopią jak za mokro na polu to masz poligon zamiast pola. Ale i tak nie zle skoro to wszystko ogarniasz musisz doglądać to pole od zasiewu do samych żniw. Te wszystkie nawozy opryski itd szok


    • Anna 2018-11-18 07:31:02
      Witam Cię, @Edek. Pytasz czy już się stesknilam? A Ty? W zasadzie mój,, myśliwy,, był na odwiedzinach w tygodniu, i moje spostrzeżenia były jeszcze bardziej negatywne w stosunku do niego. Wczorajszy wieczór, przyjechał, i co wyskoczył z tekstem iż, chcę się oświadczyć i za trzy miesiące ślub. Wyprosilam go, a on siedział ponad godzinę, pod moim domem, i nie miałam wyjścia, wiec zaproponowalam mu ponowną rozmowę.
      • Edek 2018-11-18 09:32:04
        Ja się stęskniłem. Jeśli Ci tylko nie przeszkadzam to zawsze odpisze. No to nieźle tępo macie ale wiem że nie tak szybko z Tobą Ty lubisz być zdobywaną😃 Musisz mu powiedzieć aby trochę zwolnił niech nie myśli że jesteś pierwsza lepsza on kiwnie to już lecisz. Musisz go przecież dobrze poznać ale tak to życzę powodzenie😃
      • Anna 2018-11-18 10:54:37
        Edek, i Ja też szczerze mówiąc stesknilam się, brakowało mi, a może nie dokończę.. Ale i Ja zawsze odpiszę i pisz również ☺️. Tępo to on narzucil, Ja wogole nawet w swoich wypowiedziach w jego stronę, nie wspominałam o oswiadczynach a co dopiero o ślubie. Dałam mu do zrozumienia że, im bardziej będzie naciskać czy wymuszac coś na mnie, to będzie definitywny koniec. Czy lubię być zdobywania, hm jest to możliwe. Mam problem z psem, owczarkiem. Ma zwyrodnienie stawów, i jutro muszę zadzwonić do weterynarza, może przedłuży jego życie. A Ty skonczyles oświetlenie do opryskiwacza?
      • Edek 2018-11-18 11:35:16
        Powiem szczerze że te wypadki tutaj opisywane dały mi wiele do myślenia. Albo jak jechałem z tą pszenicą. W przyszłym roku będę miał buraki 5 km dojazd i pewnie nie raz będę pryskał wieczorem a wracał jak będzie się robiło ciemno i muszę zrobić to oświetlenie nie ma innej opcji. Już prawie mam zrobione tylko jeszcze może jakieś odblaski. A dziś leci wieczorem Rolnik szuka żony? Słyszałaś newsa o Dorotce?
      • Anna 2018-11-18 12:07:05
        Edek, zwróć uwagę na to, iż teraz jadąc ciagnikiem musisz mieć oczy z tyłu i przodu. Zrób bo dość ładny kawałek drogi do pokonania, a lepiej mieć sprzęt wg zasad bezpieczeństwa. Masz na myśli, ciążę? I właśnie ten mój amant naogladal się tego programu, jak to stwierdził-jesteś taka podobna do tej od Grześka, tylko włosy masz o wiele piękniejsze. Za to efekt przeniósł reality show, w realny świat. Z myślą chyba że odrazu wskocze do łóżka.
      • Edek 2018-11-18 13:41:54
        Ja coś słyszałem że kiedyś kogoś zostawiła a on się ....... No musisz tam uważać i pamiętaj jak Cię coś pokusi to uważaj tam chociaż aby wpadki nie było bo nie wiadomo jak się On potem zachowa. Ale i tak dziwne dla mnie te jego tak szybkie plany kiedy sam ciebie jeszcze nie zna.
      • Edek 2018-11-18 13:46:45
        Ja dzisiaj robię za dobrego tatusia bo siora jest z dziećmi chyba na dłużej wiesz o co chodzi i widzisz jak to jest ciężko aby spotkać odpowiednią osobę. A jak coś nie idzie to potem matka z dziećmi zawsze zostaje więc tam uważaj. Ale nie przejmuj się tym co pisałem bo nic na to się nie poradzi.
      • Anna 2018-11-18 14:11:29
        Taki buty, mam na myśli tą samą Dorotę, ot kobiety. Chociaż sama nią jestem, to w życiu trzeba być uczciwym, i szczerym wobec drugiej osoby. Jeśli chce się związać na stałe. Zresztą Ty też jesteś szczery, i nie wiem czemu nie szukasz dzwiewczyny. Bo coś mi się zdaje że nie masz nikogo., co do siostry, nie że przejmuję się nią, myślę o niej. I zarazem bardzo, jest mi przykro że pokochała, ech te życie. To jak Ci idzie,, tatusiu,,, 😘 nie obraz się za tą ikonę.
      • Anna 2018-11-18 14:23:26
        Zapomniałam dodać do wpisu, że on dość dużo wie o mnie, od mojej koleżanki. Ale to nie jest, tak żeby odrazu wyskakiwac z takimi propozycjami. Oj do łóżka to mnie nie zaciągnięcia, zresztą wczoraj na dodatek mój Reks ugryzł go w nogę. Nawet pies czuje że coś nie tak z nim. Ale opatrzylam mu tą nogę bo tak się domagał, a w zasadzie nic wielkiego nawet nie było widać.
      • Edek 2018-11-18 17:26:53
        Nawet jeśli tak było to ta Dorotka nie jest temu winna bo powiedz sama czy można sobie odbierać życie bo ktoś Cię zostawi? Ty możesz próbować z myśliwym a jak coś nie wyjdzie to też się nie zalamiesz albo z Twoim byłym. Co do tatusiowania to dobrze mi idzie tylko ciekawe jak długo to potrwa. Aż Ci zazdroszczę tego spokoju jaki tam masz.
      • Anna 2018-11-18 18:22:12
        Napewno masz rację, nikt nikogo przy sobie nie zatrzyma, na siłę. Ale jak to mówią prawda leży w środku. Widziałam niedoszlych samobójców, trudny temat, u nas też 2 tygodnie temu, chłopak podobnie postąpił. Co do ciszy, i spokoju, wierzę że zazdroscisz mi. Ale na dłuższą metę nie wiem czy byś chciał, być sam. Jak myślę o zbliżających się świętach, że spędzę je sama...
      • Edek 2018-11-18 19:08:45
        Ale co zrobił ten chłopak i dlaczego? Co do Świąt zaproś Myśliwego jak mu zależy to nie może Ci odmówić spędzenia Świąt razem z Tobą.
      • Anna 2018-11-18 19:30:05
        Czemu tak zrobił, zostawił list pożegnalny, a w nim tyle co wiem od rodziny, iż kochał Ja i nie mógł pogodzić się z tym że go zostawiła. A wiedział że nie ma szans by wrócić do niej, i za to tak postąpił. Zastanawiasz się pewnie, czy Ja winą, 2 lata z sobą byli, i ona miała już na palcu pierścionek zaręczynowy, a tu ni z tad ni z owad, nie i koniec. Znam Ja, i tak naprawdę, staram się nie opowiedzieć ani, za nim ani za nią. Rodzina jednak ma żal do niej, bo nawet jeździł na sezon do truskawek, do Niemiec,dom wykonczyl, tragedia. Ciesz się że, siostra jest u Ciebie, oddech złapie i nabierze sił.
      • Edek 2018-11-18 21:02:44
        Straszna historia co opowiadasz. Może Świata po za nią nie widział i się załamał ale podobno nie ma sytuacji bez wyjścia. Musiał mieć słabą psychikę bo lepiej jest się że tak powiem wypłakać niż tak kończyć życie. Mogłaś np. Ty go przygarnąć bądz jakaś inna i dalej by żył. Ale co ja widzę zdenerwowałaś się na RRo. Mam nadzieję że jednak jeszcze napiszesz.
      • Anna 2018-11-19 08:04:14
        Edek, wpis mój odebrałam jakbym przysłowiowy,,, kij w mrowisko wsadzila,,. Nie miałam zamiaru nikogo obrażać, bo dobrze wiesz że nie jestem taka osobą. A tu, @Rro, w odpowiedzi, iż jestem bałwanem. Bardziej obrazliwie wpisy są pod adresem myśliwych, i nie reaguje na nie, a mój aż tak ugodzil jego dumę,? Każdy ma prawo wyrazić swoją opinię, i będę dalej z Tobą pisać, ale widocznie unikać tematów związanych z mysliwymi. Bo, jest nie inteligentna osobą w oczach @Rro, i niech już tak zostanie.
      • Edek 2018-11-19 08:38:31
        Anna dla RRo chyba każdy rolnik nie jest inteligentny. No jak sam pisze w sprawach broni wie wszystko i może tak jest. Napisałaś tylko że dobrze że nikomu nic się nie stało. Poruszenie u Myśliwych tylko potwierdza że trafiłaś w punkt. Ja tez pisałem co by było gdyby ją znalazło dziecko? Ta broń sama zaraz nie wystrzeli ale skoro Myśliwy zostawił broń to amunicję mógł też. Czy taki 10-12 latem ciekawy świata oddał by ją czy może schował sobie w kryjówce a potem kombinował coś z kolegami? RRo porównuję że to jest to samo co siekiera ale przecież siekiera stoi prawie w każdym domu i zaraz dzieci do niej nie biegną nią się bić. Więc miałaś rację i jesteś naprawdę bardzo inteligentną osobą. Nikt tego Myśliwego przecież tutaj nie linczował tylko tak dla przestrogi. Po prostu trafiłaś w czuły punkt.
      • Anna 2018-11-19 11:44:00
        Edek, może i jestem inteligentna, nie mi oceniać, tym bardziej samej siebie. Ale mimo wszystko, dziękuję. Ty również masz odpowiedni poziom inteligencji. Dzisiaj to chyba cały dzień będę,, trawic,, wypowiedź @Rro, ale trudno,. Jesteśmy przekonani o nieomylnosci swojej, a nikt z nas nie jest doskonały. Jak opieka nad dziećmi Ci idzie, czy też zajoles się inna praca?
      • Edek 2018-11-19 13:15:10
        No cóż pewnie Cię tak zabolała ta wypowiedz RRo bo uważałaś go za mądrego człowieka i nie spodziewałaś się tego. Dzieci w przedszkolu a siora w pracy ale nie mam pojęcia co tam planuje. Ja dziś muszę trochę ocieplić we chlewie bo zimno i czekam na wet aby wypisał świadectwo zdrowia świnek na sprzedaż. Byłem u sąsiadki coś pomóc i na kawie ale nie musisz być zazdrosna bo Ona ma 80lat.
      • Anna 2018-11-19 14:11:17
        Edek, fakt,, uważałam,,, go za mądrego człowieka. Jest zimno, i ma być jeszcze gorzej, bo dodatkowo wiatr, a on zawsze potęguje chłód. Ja mam w planie za 2 tyg sprzedać, ciekawe jaka cena wtedy będzie. Czyli początek tygodnia zacząłeś od dobrego uczynku, cieszy mnie to. Ja właśnie przyszłam od sąsiada, hm gdyby Twoja sąsiadka była młoda, to i owszem ujawniła by się zazdrość. 😉
      • Edek 2018-11-19 15:01:00
        Dzisiaj to nawet znalazł się wycierajacy kolanami kurz w kruchcie i poparł RRo a ten znowu wszystkich stara się wyśmiewać z redaktorem włącznie. U sąsiada byłaś? Hm😃
  • Anna 2018-11-08 04:38:04
    Witam Cię serdecznie Edek, wiem że mogę ubrać się i poszukac kogoś na imprezie. I mam świadomość, że dobrze mi życzysz, zresztą sam też jesteś rolnikiem. I jeśli pojawi się, potencjalny kandydat. Dam znać. Zresztą samej mi zależy by kogoś poznać. Facet ma zawsze lepiej, a może i nie bo musi pierwszy krok wykonać.
    • Anna 2018-11-08 06:50:12
      Edek, przepraszam za mój wczoraj nie kompletny wpis, byłam w szpitalu u koleżanki, zdecydowałam się jej pomóc, i przyjść do pracy za nią. A co do dystrybutora. To niestety, ale musiałam go kupić. Jest taki jeden życzliwy u nas, i chyba żal mu było, iż daję sobie radę. I naslal mi kontrol z agencji, i Ci mi w pokontrolnej wpisie zaznaczyli że mam go zakupić.
    • Edek 2018-11-08 12:48:48
      No witam Cię ja dziś z pszeniczką jechałem na sprzedaż i wiesz jak to jest stres czy dojedziesz cało a tiry pędzą na drodze. Co do dystrybutora to teraz wszystko jasne bo tak strasznie drogo to Cię wyszło skoro można by gdzieś beczki z ropa ukryć albo i nie ukrywać i tam sobie lać kilka beczek. A tak straszne koszty Ci się zrobiły. Ale jestem z Ciebie dumny że idzisz pomoc koleżance. Nie chciałem tego pisać ale dla Ciebie nawet lepiej by było iść w świat bo tam możesz się rozwijać zawodowo bo bystra jesteś. Ale nie złość się że to napisałem. Po prostu chce jak najlepiej dla Ciebie.
      • Anna 2018-11-08 15:18:26
        Na dziś zakonczylam zmianę, i jest mi przykro, (41-tek,3dzieci odszedl), dlatego też moje wpisy się różnią, bo wiem jak kruche jest życie. A tu jak czytam, rolnik rolnikowi ublizac. Nawet ta Biała, ma bardzo krytyczne i dziwne podejście do życia. Ale wracając do tematu, uważaj na siebie, bo wariatów na drogach nie brakuje. Kiedyś jeden za mną wjechał na posesję, bo stwierdził że nie widział kierunkowskazu. U nas pszenica jest po 820 brutto, jesteś dumny, dziękuję. Aż tak uważasz mnie za bystra, Ty też wykonujesz ten zawód, i jeśli mężczyzna potrafi to i kobieta może. Wiesz że weszła nowa ustawa o gruntach rolnych, przez okres jeszcze 9 lat muszę prowadzić gospodarstwo, i jeszcze kredyty 7 lat mi zostało na spłatę. Wiem że chcesz dla mnie jak najlepiej, ale gdybym nie była rolniczka, to teraz byśmy nie pisali. Nawet pamiętam tu napisał mi Biznesmen, że marnuje się na gospodarce. Zastanawia mnie czemu tak uważacie, przecież każdy ma w sobie wartość, Ty w moich oczach bardzo dużą.
      • Edek 2018-11-08 15:40:21
        U nas dziecko umarło co miało 3 tyg śmierć łóżeczkowa. Niby nie porównasz do 41 latka ale też wielka strata dla rodziców. Na grobie zdjęcie śliczna mała dziewczynka była. Jak masz tak zainwestowane gospodarstwo to nie ma na razie co myśleć o zmianie a gdybyś nie była rolniczka też poznawała byś innych chłopaków np. takich jak biznesman. Co do pszeniczki to największy stres jest aby z towarem zajechać bo spowrotem na pusto to już luzik się jedzie bo łatwiej gdzieś zjechać wyrazie jakiejś awarii. A muszę daleko jechać bo miła obsługa i lepiej płacą niż u nas.
      • Anna 2018-11-08 16:42:27
        Przykre dla matki i ojca. Czekali, cieszyli się a tu masz. Z pewnością bym innych ludzi poznała. Ale ważne w człowieku jest to,,,,,, że co ma w sercu, to i na jezyku,,,,. No jak miła obsługa i cena lepsza, to ważne przyciągają potencjalnego klienta, czyli napewno wielu rolników tak myśli. Muszę jeszcze pomeczyc się ale czasami mam dość. Ale zaskocze Cię bo, dzisiaj koleżanka z pracy wywinela mi numer i umowila mnie z swoim kuzynem, na randkę dla mnie w ciemno, bo ona pokazała moje zdjęcie jemu. W sobotę mam się z nim spotkać.
      • Edek 2018-11-08 17:10:15
        Jak mogłaś to ja tutaj ..... Oczywiście żartuje. A nie mówiłem że po za gospodarstwem masz większą możliwość kogoś poznać? Tak samo ten program rolnik szuka żony też pomoże ale tylko garstka rolników tam się zapałkę i wiem że to bardziej program komercyjny. Ale i tak wielu rolników jest samych co nie mają kogo poznać u siebie że względu na specyfikę wykonywanej pracy. Ja kiedyś słyszałem że samo nic nie przyjdzie że szczęściu trzeba pomóc. I nawet jak się spotkasz i nic z tego nie będzie to uwierz i tak zrobisz krok do przodu bo dostaniesz chęci aby znowu kogoś poznać. I w końcu nie ten czy tam ten ale któryś to będzie ten. Nie wiem czy dobrze się wyraziłem może bredzę po dzisiejszej wyciecze z pszenica dopiero muszę odreagować. Zobacz dla przykladu ten co miał problemy z myszą w samochodzie niby niepozorny ale po bliższym poznamiu to naprawdę mądry i spokojny gość tylko był nieśmiały ale zrobił ten krok i można powiedzieć że wszystkie trzy są zainteresowane nim.
      • Anna 2018-11-08 17:58:15
        Zobaczymy okaże się co to za specjalista, tyle wiem, że jest informatykiem a jego hobby to i nie uwierzysz MYSLIWSTWO. Jak mi to powiedziała, to uśmiechnęłam się i przypomnial mi się Rro, i Yoko. Ale zobaczymy, okaże się, z pewnością podzielę się spostrzeżeniami. Bez obaw nie bredzisz, a co do tego rolnika, to tak jest ok. Tylko popatrz w stecz ilu rolnikom jedynie udało się związać na stałe. Ja kibicuje tej w czerwonej sukience, ale on też coś ciągnie do tej drugiej. Sam mówił, jakie ma piękne, oczy, usta. Kwestia gustu, jedna kobieta będzie patrzeć na wygląd zewnętrzny, i kieszeń. A inna, jakim jest człowiekiem bez względu na to co posiada. Mylę się.?
      • Edek 2018-11-08 18:23:05
        No chyba drugiego takiego nie znajdziesz co Ci powie że wycierasz kolanami kurz w kruchcie albo że jesteś kasta nietykalna. Może akurat jest inny. Ja myślę że musi być wszystkiego po trochę. I coś w środku mieć i wpaść w oko. Tak jak ta w czerwonej sukni to całkiem niezła sztuka że tak powiem i z wyglądu i charakteru. Najbardziej by mu pasowała ale on tam maślane oczy robi nie tylko dla niej. Musiał by każdą mieć na miesiąc na próbę z osobna i by zobaczyli czy pasują do siebie czy nie.
      • Anna 2018-11-08 19:14:29
        Zobaczymy, jaki jest. Wiadomo że, jeden drugiemu musi przypaść do gustu. Ale stres mam. Pewnie że ten okres czasu na poznanie się, jest za krotki(mam na myśli rolników z programu), ale co robią poza kamerami tego nie wiemy. Czytałam iż, ten burak który tak postąpił z tą dziewczyną, to jego wybranka jest już w domu ciąży. Ciekawe też czy odbędzie się marsz, na 11listopada,bo coś trabia że jest zakaz. Już nie wspomnę, o tzw. Psiej Grypie, obstawa w Warszawie ma składać się z strażaków i wojska.
      • Edek 2018-11-08 21:23:12
        Stres to dopiero będzie za miesiąc. Co do polityki za dużo ostatnio nie oglądam ale będę ciekawy w Niedzielę czy będzie się coś działo.
      • Anna 2018-11-09 07:26:52
        Nie jestem z tych łatwych. Chyba że chcesz zostać ojcem chrzestny, będę mieć to na uwadze. 😉
      • Edek 2018-11-09 10:58:32
        Wiem że nie jesteś taka łatwa dlaczego miał bym Ci nie wierzyć? Mnie chodziło o to że pisałaś że masz stres przed sobotą. No masz racje tylko teraz nie masz nic do stracenia. Może być niewypał i za dzień dwa zapomnisz. Ale jak coś zaiskrzy to np. po miesiąca nagle się rzadziej odzywa nie odpisuje i już masz stres że coś jest nie tak że coś kombinuje. O to mi chodziło broń Boże że ja coś insynuowałem że w sobotę coś tam coś nawet tak nie pomyślałem:)
      • Anna 2018-11-09 15:18:55
        To się cieszę, że jestem wiarygodną osobą. Zresztą nie mam zamiaru i od początku jak zaczęłam tu pisać, nigdy nie sklamalam, bo i po co? Nie wiem jak u Ciebie ale tragicznie mi się dzisiaj rano jechało, taka mgla. Na dodatek, zrobiłam coś wbrew sobie, i zatkalam dojście kunom. I wiesz co zrobiły, przegryzly mi kabel od telefonu, pod podbitka. Monter jak wczoraj przyjechał, to stwierdził że nie jestem odosobniona z tym problemem. Więc, muszę znowu tam wejść i odetkac, chociaż maja i tak dodatkowe wejście, o którym Ja nie wiem.
      • Edek 2018-11-09 15:27:50
        Jest szansa zrobić coś z tymi kunami. Może myśliwy coś z nimi zrobi okaże się czy się nadaje:)
      • Anna 2018-11-09 16:22:13
        Ot, dzisiaj podpytam się trochę o niego, jest od pół roku tym mysliwym. I zasadniczo nie wiem, czy ma jakiekolwiek pojęcie. Może mylę się, ale chyba ubiore się jak zakonnica, bo zdjęcie które wcześniej zobaczył było zrobione w wakacje i dość skompo byłam ubrana.
      • Edek 2018-11-09 19:03:56
        No to pewnie się napalił. Szkoda że Ty nie masz zdjęcia jego bo teraz On ma przewagę. Dziwne że jeszcze nie usuwaja naszych komentarzy nie w temacie rolnictwa.
      • Anna 2018-11-09 19:24:52
        Już wczoraj, chciałam Ci napisać, że dziwi mnie też to, iż administrator nie reaguje na wpisy nasze. To może porostu, zakonczym to pisanie? Jak uważasz?
      • Anna 2018-11-11 07:28:43
        Na wstępie, nie bądź na mnie zły, że znowu tu piszę. Facet okazał się być miłym i kulturalnym, kupił bukiet róż, jest szczerym człowiekiem. O 5lat,jest starszy, ale, ale powiedział mi że zależy mu na mnie, bo bardzo dużo wie o mnie. Jedynie co, to zaznaczył iż chciał bym uwolnila się od gospodarki. Bo uważa iż, nie że nie nadaje się, ale widzi mnie gdzie indziej, bo jestem piękną, mądra kobieta. I powinnam realizować się w częściej wykonywanym zawodzie. Co Ty na to?
      • Edek 2018-11-11 09:03:13
        Nie pisałem bo myślałem że mam nie pisać. No czuję się już nie Edkiem tylko powierniczką koleżanką do zwierzeń ale spoko:) Piekielnie trudne pytanie mi zadałaś. Ty z nim rozmawiałaś ja nie. Ale myślę że najpierw musi okazać się tego wart aby dla niego zostawiać gospodarstwo. Chodzi o to abyś Ty nie poświęciła zbyt wiele a coś nie wyszło. Zobaczysz jak się sytuacja rozwinie ale przynajmniej wiesz na czym stoisz że jak by co to na gospodarstwo Ci nie przyjdzie.
      • Anna 2018-11-11 10:02:00
        Ufam Ci, i za to nadal chcę dzielić się swoimi problemami, i sprawami damsko - meskimi. Jeśli mam być szczera, to zastanawiam się czy jest odpowiednim facetem, by podać mu dłoń i iść z nim przez dalsze życie. Może i nie jest złym człowiekiem, ale Ja mu nie narzucam że ma zrezygnować z obecnej pracy, i przyjść pracować na gospodarce. Mało tego, zaczął mi liczyć ile jest warty mój majątek trwały. Czyli, co zależy mu na mnie? Oj życie,szczerze mówiąc nie spodziewałam się iż trafi mi się taki, materialista.
      • Edek 2018-11-11 15:09:12
        Trudno coś powiedzieć musisz mu dać jeszcze szansę i zobaczysz co i jak. Ale dziwne na pierwszym spotkaniu takie coś? Ja kiedyś też z jedną się spotkałem i pytała ile miesięcy pracowałem na samochód. kasa ważna ale czy najważniejsza? Patrząc na to że sama radzisz sobie na gospodarstwie to zobacz ile byś mogła zdziałać na nim z facetem który by z Tobą pracował.
      • Anna 2018-11-11 16:28:54
        Szczerze mówiąc to nie wiem czy jest sens jeszcze się z nim spotkać. Ale jeszcze raz, pójdę na tą randkę. Sam pomyśl, jeśli teraz już takie coś mi powiedział, to nie wiem czego mogę się po nim spodziewać. Gdybym miała odpowiedniego faceta, który by pracował wspólnie ze mną, oj to bym z pewnością miała lepiej. A tak, to byki dzisiaj wybily szybę, i jutro muszę oprawic okno. Zresztą Ty, z pewnością już nie jesteś z tą dziewczyną, która glowila się ile miesięcy pracowałeś na auto. Mam nadzieję że nie męczy Cię pisanie ze mną.
      • Edek 2018-11-12 06:26:31
        Spokojnie nic mnie nie męczy pisanie z Tobą. Ja też nie jestem jakis bogaty ale dziwne abym miał się spotkać z dziewczyną i miało mnie tak interesować co posiada. Jakie to ma znaczenie i jeszcze na pierwszej randce układać komuś życie. Musisz się jeszcze spotkać i zobaczysz jak to będzie.
      • Anna 2018-11-12 07:08:09
        Wiesz co jest największym bogactwem człowieka, wiedza. Takie jest moje zdanie, chociaż w dzisiejszych czasach jest na opak. Nie liczy się to, tylko zasób finansowy. A co do niego, hm zobaczymy, ale niestety po pierwszym spotkaniu, zdecydowałam całkowicie podejść do niego z dystansem.
      • Edek 2018-11-12 08:00:58
        Masz rację na spokojnie nie on jeden. Trochę dystansu nie zaszkodzi. Z jednej strony może i dobrze że myśli o przyszłości ale musi też zrozumieć że masz gospodarstwo i tak z dnia na dzień nie zostawisz wszystkiego. Szkoda że to nie rolnik a zza miłowania myśliwy to był by ideal pole zabezpieczone:-)
      • Anna 2018-11-12 09:11:28
        Zobaczymy,,zobaczymy. Wiadomo że nie zostawię ot tak sobie tego wszystkiego. Za dużo wlozylam swojej pracy fizycznej, i umysłowej. Pomyśl sam zostałam rzucona na głęboką wodę. Fakt iż sama dokonałam tego wyboru, ale nie umiałam postąpić inaczej. Co do myśliwych, dziki zryly mi 20 arów ziemniaków, przyjechali do mnie z workiem ziemniaków. Uznali że to jest rekompensata, odpowiedź moja była krótka, aby posadzili taki areal ziemniaków, i wtedy niech przyjadą, czy faktycznie tylko tyle mi się należy. Dzisiaj nie mam dyżuru, i umówiłam się z fryzjerka znajoma. Muszę obciąć włosy, nie pisałam Ci, mam długie do pasa. Ale po dzisiejszym poranku, jak krowy zrobiły mi żel na włosach. Postanowiłam że scinam je.
      • Edek 2018-11-12 13:19:27
        To już masz jakieś doświadczenia z Myśliwymi u mnie też w zbożu poryły a pszenicę przy lesie i tak muszę siać z ościami z burakami już na tym polu się poddałem bo bym musiał znowu tam spać i pilnować. Teraz jak zetniesz włosy to będzie myślał że to dla niego.
      • Anna 2018-11-12 14:08:59
        Buraki już od roku nie sieje, nie dałabym rady. Ale miałam, to jak zlapaly rajke to ryly na całego, później nie wiadomo było jak kopać. Dałeś mi do myślenia, hm wstrzymam się, z tymi włosami. Ale jak byś mnie widział wygladalam jak półtora nieszczęścia. A jak przyjechal po mleko to kierowca mówi co tak mi się włosy błyszczą, a Ja że to naturalny sposób na wygląd.
      • Edek 2018-11-12 15:15:37
        Ale teraz rzepak siejesz o ile dobrze pamiętam, chyba wygodniejszy ze wzg na zbiór bo oprysków i tak pełno a burak to różne terminy odbioru i nie raz wyjazd ciężki. No szkoda że Cię nie widziałem nie abym się śmiał bo wiadomo jak to przy zwierzętach różne rzeczy już człowieka spotkały.
      • Anna 2018-11-12 17:04:46
        Tak sieje rzepak,pszenice kukurydzę i jęczmień oraz ziemniaki sadze. Ale wiecznie tak się nie da, bo gdzie plodozmian. Kiedy tato mi opowiadał sial bobik, groch, ziemniaków po 6ha, buraki. Wiesz gdybym miała czas siala w bym dalej buraki, to był zawsze ostatni pieniądz z pola. Ostatnio jak krowa się cielila pęcherz pękł na mnie, oj to była radość. Gdybyś mnie zobaczył usmialbys się, a w wakacje sąsiad pomagał mi przy beczkowozie, i płakał go wodą. Zamiast powiedzieć mi cofni się na bok to nie jest i cała zawartość wylądowała na mnie. Jedynie Ten się cieszył, był temat pod kościołem Ania w dekoracji wiejskiej.
  • Obserwator 2018-11-07 10:25:03
    @głos z miasta Ty już piszesz jak byś był po wypadku albo uraz głowy masz od urodzenie. Czytałem wszystkie komentarze i tak jest jak wpychasz się komuś w rozmowę i nie wiesz o co chodzi.
  • głos z miasta 2018-11-05 09:22:53
    Jak czytam „benjamin gold” i „beny” to wolę mieć wypadek w mieście, a nie na wsi. Rolnik „benjamin gold” i „beny” to tradycyjny obywatel co jak spotka pijanego myśliwego to nic nie widział i nic nie słyszy, jak widzi wypadek to odwraca się lub ucieka z miejsca wypadku, bo od udzielania pomocy jest policja i karetka pogotowia.
    My tutaj w mieście jak widzimy pijanego kierowcę to wołamy policję, a nawet interweniujemy sami i zabieramy kluczyki. Pierwszej pomocy udzielamy też. A jak ktoś ucieka z miejsca wypadku to go staramy się łapać. A rolnicy ..nic nie widzę, nic nie słyszę….
    • Benjamin Gold 2018-11-05 10:10:31
      @głos z miasta Ty sobie wypadku nie życz bo tego się nie wybiera gdzie będziesz go miał. Czytaj ze zrozumieniem. Co ja mam za pijanymi myśliwymi biegać jak policja ich widziała że są pijani i tylko pozdrowienia z uśmiechem sobie przekazywali? Już takiego spotkałem co dla zabawy do mnie celował. Ciekawe co Ty byś zrobił w takiej sytuacji albo na drodze bo mogło by się okazać że mądry to tylko zza klawiatury jesteś a w życiu pi...
  • Benjamin Gold 2018-11-04 21:33:30
    I tu się RRo mylisz. Jak mają być komunikaty o pijanych myśliwych jak ręka rękę myje. A rolnicy bardziej się śmieją jak widzą pijanych myśliwych niż biegną zaraz "kapować". Zaraz pewnie napiszesz że trzeba donosić to grzech zaniechania ale jak widać nie znasz życia. Nie rolnicy są od pilnowania myśliwych a policja nie ma czasu łapać jakichś dzieciaków bawiących się w wojsko w lesie.
  • Anna 2018-11-04 21:16:26
    Dziwne zachowanie kierowcy który spowodował wypadek. Nie dość że uciekł z miejsca wypadku, to jeszcze nie pomógł kolegom wydostać się z auta. Już nie wspomnę o tym rolniku, który był pod wrakiem ciągnika, dobrze że się nie wykrwawil. Teraz to trzeba, naprawdę dobrze zastanowić się nad doborem przyjaciół. Bo z pewnością się znali. I jeszcze narkotyki. Znieczulica, ważne że Ja żyję, a reszta co mi tam.
    • DRK 2018-11-04 21:42:35
      No i jeszcze nie udzielił pomocy poszkodowanemu. Zbiegł z miejsca wypadku. Powinni mu dowalić.
      • Anna 2018-11-04 22:06:14
        Hm, różnie z prawem bywa. Jak będzie miał plecy, to sam wiesz że wyjdzie z tego obronną ręką.
      • Edek 2018-11-07 21:10:16
        Ech może źle napisałem chodziło mi o to że taki sprzedawca to potencjalny no wiesz kandydat. Ale i tak ciekawie napisalas. Ile taki dystrybutor kosztował? A nie mogłaś sobie beczkami jechać ciągnikiem na staje kupić żeby nie kupować tego dystrybutora? No i gratki za cielaczka. Wręcz niemożliwe co Ty wyprawiasz na tym gospodarstwie maciory, porody, cielaki, opryski itd szok
      • Anna 2018-11-07 22:38:41
        Do @Edek, zamiast 1000 litrów, napisałam 2000,przepraszam. Mam to bydło a to wszystko paliwa potrzebuje. Staram się wiele nie myśleć nad sobą, bo i tak jest lepiej.
    • Edek 2018-11-04 22:57:24
      Oni byli przyjaciółmi do kiedy bieda ich nie nacisnęła. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.
      • Anna 2018-11-05 05:50:46
        Tak @Edek, prawda. Nawet na tym portalu zrozumiałam, że na dzisiejsze czasy to Ty, @Jancio i @Ben Gold jesteście prawdziwymi PRZYJACIÓŁMI.
      • Edek 2018-11-05 06:33:46
        Anna nie zapominaj o @Yougo i @RRo to też są nasi przyjaciele:-) a już przynajmniej sprzymierzeńcy w walce ze szkodami na polu.
      • Anna 2018-11-05 07:22:55
        Edek, dobrze wiesz co miałam na myśli. A jeśli chodzi o @Yugo i @Rro, tak elimuja i starają się. Pozdrawiam Cię @Edek i ich. Mam duży problem z kunami, mało co śpię bo mają okres godowy, a ulokowany się na poddaszu u mnie.
      • Edek 2018-11-05 08:56:05
        To nie będziesz miała szczurów jak kuna zamieszkuje gospodarstwo. Ale możesz je przepędzić no chyba że się boisz tam iść?
      • Anna 2018-11-05 09:24:02
        Nie mam szczurów, ani mysz, to fakt. Mam lek wysokości, i wiem którędy wchodzą, to jest ściana szczytowa. One przychodzą nawet w czasie udoju, siadają na balocie słomy, stają na dwóch łapach i patrzą na mnie. Jedynie te ich piski, krzyki dziwne, zaraz psy reagują, koszmar. I tak całą noc, jakbym na jakiejś balandze była.
      • Edek 2018-11-05 10:16:14
        Wystarczy tam ktoś do towarzystwa i zapomnisz o kunach. A tak serio to nie wiem na ile te kuny przeszkadzają można poczytać coś na internecie może są jakieś sposoby na nie? A może są pod ochroną?
      • Anna 2018-11-05 10:33:45
        Czytałam, są pod ochroną, myśliwi mogą jedynie wyeliminować je, ale w lesie. Sposób, chyba żaden, one ten teren uważaj za bezpieczeństwo. A jeśli nawet zatkam im tą dziurę, to jest msciwe zwierzę. Potrafi wydusic jury, króliki, tych nie mam. Rozmawiałam z jednym rolnikiem, postawił klatkę, jedna złapała się i wywiozl ją do lasu. Ale została druga, i wydusila mu kury, i króliki. Czyli mam prywatne zoo.
      • Anna 2018-11-05 10:50:28
        A co do towarzystwa, męskiego. To miałam już kogoś, ale wyszło na to jak mówi się, chciałeś Panią pracuj na nią. W jego wypadku było to w na odwrót, chciałaś Pana to rób na niego.
      • Edek 2018-11-05 14:12:39
        Z tego co piszesz to nie masz czego żałować. Jesteś na swoim i sama sobie rządzisz. W rolnik szuka żony też takie przeboje są. Najbardziej podobała mi się ta w czerwonej sukni na statku. Taka cicha a jak miała swoje 5min potrafiła wykorzystać. Ciekawe czy ją wybierze bo krowy umie doić.
      • Anna 2018-11-05 14:34:08
        No ta, to poszła na całość. Zależy jej, bo ma rywalki, które też starają się. Ten rolnik będzie miał trudny wybór. Ale gdybym była na jego miejscu, wybrałbym,---właśnie tą w czerwonej sukience. Podobna do mnie, ale za mężczyzny myśleniem, nie dogoni się.
      • Edek 2018-11-05 18:53:06
        A za kobieta kto zdąży? No ten gość też jest w porządku nie to co ten burak co w kulki sobie leciał wiesz który.
      • Anna 2018-11-05 19:18:57
        Napewno masz żonę, i co jesteśmy skomplikowane.? Mam więcej do czynienia z rolnikami, i zawsze muszę myśleć waszym tokiem myślenia. Mam koleżanki, ale one mają problemy typu, jaki kolor włosów itp. A co do tego buraka, to ona i tak była cierpliwa, Ja bym jemu zasnęłam między nogi. Od razu rozum by mu wrócił.
      • Edek 2018-11-05 21:08:38
        Nic na to nie poradzisz że ślepy. Ale te dziadki to dopiero nie mogą się zdecydować. Co edycja to wielkie wymagania albo dla nich to tylko świetna zabawa. Z kobietami też bywa różnie wczoraj jeszcze byłeś Ty a dziś nawet nie wiesz a jest ktoś inny.
      • Anna 2018-11-05 21:23:25
        Ci dziadkowie, to jedna wielka pomyłka w tym programie, zachowuje się ten, jakby miał kisiel w majtkach. Ale ma być oglądalność i tylko że niektóre kobiety mają uczucia i to taka gra na nich. A czy mężczyźni są stali, i nie pogrywaja? Moja koleżanka po 8latach,rozwodzi się, a jak mówiłam jej że robi błąd, to nie bo żal jest mi. I przez ten okres czasu nie rozmawiałyśmy. Ale teraz, już tak.
      • Edek 2018-11-05 21:43:37
        Ale te babki u tego dziadka też niby były zniesmaczone ale jakoś żadna programu nie opuszcza. Lecą na tego dziadka. Oj ja widzę że za Tobą jakaś grubsza historia miłosna się ciągła. Czasami nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Rozejść się zawsze można tylko najgorzej jak przy tym cierpią dzieci. Jeszcze wszystko przed Tobą oby tylko dobre rzeczy.
      • Anna 2018-11-06 06:28:01
        Zobaczymy, jakiego wyboru dokonają rolnicy. W naszym zawodzie przoduje upór, i za to nadal wykonujemy. A jeśli chodzi o, sprawy sercowego..... Mam nadzieję że w końcu kiedyś będę miała możliwość wykazać się jako żona. Teraz to jestem szefowa, moich zwierząt.
      • Anna 2018-11-06 09:01:43
        Byłam z nim wcześniej w związki, i wiedziałam że nie jest odpowiednim kandydatem na męża. Ale kobiety maja taka cechę charakteru, iż uważają że ta co była przed, była do bani. Ja jestem ideał. Ważne że zrozumiała, to co wcześniej mówiłam jej.
      • Edek 2018-11-06 14:15:00
        @Anna jak byś się teraz miała męczyć to lepiej jest jak jest. Moja siostra strasznie meczy się ze swoim a chodzili ze sobą 9 lat. Jak to mówią jak się ożeni to się odmieni. Przychodzą obowiązki i już się nie raz wszystko sypie. Ale teraz jak będzie wolny to możesz go brać czy nie chcesz przechodzonego towaru?
      • Anna 2018-11-06 14:35:45
        @Edek, jest szczerym człowiekiem, i Ja też szczerze odpiszę... NIE MA SZANS. Przystojny jest, i to mnie zgubiło, proponował mi, ale dwa razy do tej samej wody się nie wchodzi . A czy nie można w jakiś sposób podpowiedzieć Twojej siostrze by zrezygnowała z dalszego życia z nim? Może Twoja żona, albo Ty sam, nie szkoda jest Ci jej-napewo i to bardzo.!! . , a życie mamy tylko jedno.
      • Edek 2018-11-06 19:28:02
        Anna wiesz jak to jest już była zdecydowana odejść ale te dzieci ją zatrzymały. Nie obraz się co napisze ale nie raz kobieta daje chłopu tę drugą i kolejną szansę już niby ostatnia chyba że względu na dzieci. Tak jak by jej bardziej zależało. Ale jedno jest pewne w tym i Twoim przypadku że raz nie wyjdzie to już nie wyjdzie. Siostra spokojnie mogła by jeszcze sobie kogoś innego poszukać tak samo jak i Ty bo niczego Wam nie brakuje.
      • Anna 2018-11-06 20:07:08
        Hm, masz rację. Zobaczymy co, mi los da, albo i nie. Wierzę że jeśli są dzieci, to serce matki wybierze dobro dla nich, nie siebie.
      • Edek 2018-11-06 20:51:36
        Co ma być to będzie. A praca w gospodarstwie to też jakiś cel i pasja która przynosi wiele satysfakcji nawet tak samemu dla siebie co nie?
      • Anna 2018-11-06 21:08:16
        Jest satysfakcja, siejesz, zabierzesz.. Tylko ta pogoda,mszyca na rzepaki, 3 razy już w zabieg wykonywałam. Maciory oprosily się, prosiaczki rosną, jutro ma termin krowa, okaże się czy będzie cielic zek. Przepraszam że tak piszę, ale w zasadzie nawet nie mam z kim się tym podzielić. Ty masz dzieci, swoje życie, ale jednak znajdujesz chwilę by odpisać do mnie.
      • Anna 2018-11-06 21:29:05
        Ale z drugiej strony, nie mam prawa też, obarczac Cię moim życiem i problemami. I nie można naduzywac czyjeś cierpliwości, w stosunku do mojej osoby. Pozdrawiam, i miłego wieczoru życzę Ci.
      • Edek 2018-11-06 21:53:43
        Ale Ty mnie za nic nie przepraszaj to ja Tobie głowę zawracam kiedy masz tyle pracy. Na gospodarstwie człowiek nie raz cieszy się jak glupi małymi sukcesami. Nawet zwykły oprysk wykonany na czas potrafi dać satysfakcję z dobrze wykonanej roboty. A co do takich pogaduch to jest taka odskocznia bo nie sama praca człowiek żyje i mam nadzieję że piszący tutaj Ci normalni dadzą Tobie takiego pozytywnego kopa który nie raz pozwoli iść czy zrobić krok do przodu.
      • Anna 2018-11-07 05:04:34
        Nie przeszkadzasz mi, wręcz przeciwnie. Mam dylemat, koleżanka poprosiła mnie o zastępstwo w pracy na tydzień,w hospicjum. Do jutra muszę jej, dać odpowiedź. Sama nie wiem,ale raczej nie dam rady.
      • Edek 2018-11-07 09:00:50
        Rozumiem Cię bardzo dobrze bo nie raz miałem okazje coś porobić w budownictwie albo jako mechanik tak dla odmiany od gospodarstwa ale z inwentarzem to niemożliwe. Gdyby jeszcze hodowli nie było i tylko ziemię uprawić. Wiem że trudno Ci odmówić i potem nawet wyrzuty sumienia są. Ale dwie sroki za ogon nie pociągniesz lecz z drugiej strony mosty i kontakty takie szkoda burzyć.
      • Anna 2018-11-07 09:13:20
        Trafiłeś w sedno sprawy. To jest właśnie tak ze mną, że wyrzuty sumienia bym miała. Na domiar mój były, był znowu u mnie bym dała mu szansę. Oj to życie. Tyle kobiet, a ten jakby nie rozumiał słowa nie.
      • Edek 2018-11-07 10:42:45
        Normalnie już jestem zazdrosny. A tak serio musisz wiedzieć czym Ci podpadł i jaki jest. Zależy czy jest żonaty po rozwodzie czy wolny. Może watro spróbować i dać mu szansę co masz do stracenia? Bierzesz na okres próbny i się przekonasz, jak się nie nada to kopa. Może wydoroślał i zmądrzał i będzie ok? Ale nie ma reguły bo większość facetów z latami mądrzeje ale są takie przypadki co pisałem mój szwagier jakby się uwsteczniał i życie go przerosło. Chłop musi być chłop ale nie może być agresywny wobec swojej rodziny i najlepiej jak nie nadużywa alkoholu. Ale to pisze z moich obserwacji Ty możesz mieć inne zdanie.
      • Anna 2018-11-07 11:44:43
        Zazdrosny, dobre☺️, a tak na serio. On ma problem z wiernoscia, alkoholu nie naduzywa. I nawet nie chce myśleć ile Ja będąc z nim, wyplakalam. Z wielkim i może z trudem co niektórym rozumu przybywa. Ale jemu, wątpię. On szuka wygody, czyli przyjdę na gotowe, jedynie z bagażem doświadczen, typu - - - która dziś,jest chętna. A jeśli chodzi o Twoja siostrę, współczuję jej naprawdę. Jeśli dobrze zrozumiałam, aczkolwiek może i źle. To z niego taki damski bokser, niech wykaże się siłą w pracy, a nie na kobiecie która mu zaufala. Powinna była trafić na takiego mężczyznę jak Ty jesteś. Ale w życiu nie ma się zawsze co chce.
      • Anna 2018-11-07 11:57:37
        Jest w trakcie rozwodu, zonaci mnie nie interesują. Mam swoje zasady.
      • Edek 2018-11-07 13:39:06
        Jak jest taki z kwiatka na kwiatek to ciężko go będziesz miała utrzymać na wodzy. I jeśli dobrze rozumiem koleżanka może na Ciebie się obrazić jak go jej zabierzesz.
      • Anna 2018-11-07 14:21:05
        Znałam go 1 rok byłam z nim. I tak jak Ja, to zapłaciła wysoką cenę. Też bym chciała poznać, takiego mężczyznę jak Ty. Wtedy bym, była najszczesliwsza kobietą, ale nie ma co, chociaż mam możliwości wymiany poglądów, i spostrzeżeń na życie.
      • Anna 2018-11-07 14:40:15
        Nie miej mi za złe, co napisałam,. A jeśli tak, to przepraszam.
      • Edek 2018-11-07 19:59:19
        Etam wydaje Ci się nie jestem taki idealny zresztą nikt nie jest. Tak samo Ty wydajesz się spoko. Jestem pewnien że tam prędzej czy później kogoś poznasz fajnego a takich nie brakuje. Pisałaś że masz kontakt z chłopami czy to rolnikami czy sprzedawcy?
      • Anna 2018-11-07 20:13:47
        To że każdy z nas ma wady, to fakt. A jeśli chodzi o kontakty, z rolnikami, w wymianie narzekań i na ile mogą to jeśli mam poważniejsze usterki to podpowiadają i pokazują mi co i jak. ,A środki ochrony roślin i zboże do siewu, biorę od jednego dość znanego sprzedawcy. Mam u nich, bonifikate, jeśli płacę w terminie. Kredytuja, rolnikom i współpraca z nimi się układa. A jak to wygląda u was, zresztą tyle napisałam, a nie wiem czy o to Ci chodziło.
      • Anna 2018-11-07 20:31:43
        Nawozy również u nich biorę. Natomiast dodatki paszowe, Wit dla krów, czy też świń, od innych. Musiałam na wiosnę zakupić dystrybutor,do paliwa. Inaczej nie chcieli przywozic na podwórze. Już nie wspomnę o naszym idpektorze od ochrony roślin. Co roku sprawdzanie kukurydzy pod kontem GMO. Próbki wysyłają do Torunia. I tłumaczenia że to na kieszonkę, nie daje rezultatu. Pochwalę się, mam byczka,skubaniec silny. Trochę się nameczylam.
      • Anna 2018-11-07 21:39:15
        Nie pokazuje mi całego Twoje wpisu, ale to co wyczytałam odpiszę. Dystrybutor, kosztował mnie 9300,fajne cacko. Ale zastanawiam się co jeszcze wymyślą. Może źle nie zapytales, ale tyle co wykompalam się i mózg za bardzo zrelaksowal się 😊. Potencjalny kandydat, otaczam się sami zonatymi, wolnych miejsc brak. Kiedyś nawet @Oborowy, pytał się mnie czy nie ma nikogo, bym mogła połączyć siły. Taki mój los. Nigdzie nie chodzę, bo i kiedy. Jedyna odskocznia to ten portal. I możesz być zły, na to co napisze, ale nie ma w okolicy takiego chłopa jak Ty. Trafiłam ba, zauroczylam się w tym co nie trzeba. Ten ostatni związek, który zakończyłem miesiąc temu, porażka. Zero wsparcia, dobrego słowa, choć wiedział co przeszłam. I może za to, ten żal co miałam w sobie opisałem tu. A Ekolog wykorzystał ren fakt, by mnie zgnoic.
      • Edek 2018-11-07 21:53:49
        Tyle kasy za taki zbiornik? A ile w to wchodzi? Nie lepiej było kilka beczek i na stację jechać? No chyba że masz takie zapotrzebowanie duże na ropę? Co do Ekologa to pewnie bolało go że ludzie mogą sobie tu pogadać nie tylko o rolnictwie a to zwykły cham ten ekolog. Ty zawsze możesz się odstrzelić i jechać na imprezę a tam zawsze możesz kogoś poznać.
      • Anna 2018-11-07 22:07:38
        2000tys litrów, wchodzi. Nie kupiłbym go, ale wszyscy u nas musieli. Ochrona środowiska. Każdy jest z nas rolników gnebiony. Wprowadza coś na rynek, i trzeba mieć sposób na chłopa, by towar poszedł. Może u was tak restrykcyjnie nie podchodzą do sprawy. Ale u nas tak było. Zero beczek, na złom poszło. Szafa na środki ochrony, ubiur do opryskow, ksiązka, która raz w roku studiuje wnikliwie inspektor, by się doszukać czegoś. Bez obaw, nie będę w jakikolwiek sposób dreczyc Cię. Jestem normalna, tyle że co myślę to piszę, szczerą jestem.
      • Edek 2018-11-07 22:38:16
        Też prowadzę ten rejestr oprysków ale na razie nikt jakoś nie sprawdzał. Tych wymogów to jest trochę za dużo. Gdyby tak wszystko spełniać restrykcyjnie jak każą to człowiek nie miał by czasu nic dla siebie. A wcześniej pisałem że możesz się odstrzelić i jechać na imprezę i tam zawsze możesz kogoś poznać ciekawego.
  • Beny 2018-11-04 21:11:42
    @RRo jak widzisz i Ty możesz się czegoś nauczyć. Skoro masz takie sukcesy w hamowaniu rolników przed piciem i Twoja akcja przyniosła według Ciebie takie efekty to rolnicy też mają wielki udział że myśliwi przestali pić na polowaniach bo sam piszesz że działają w tej sprawie i nie pijecie już. Po 2 to tak jak mówiłem nie jestem kapusiem, jestem tradycyjnym obywatelem co jak spotka pijanego myśliwego to nic nie widział i nic nie słyszał. Nawet policja wam kiwa jak myśliwi jadą pijani więc co ja krótki mogę zrobić:))))
  • RRo 2018-11-02 21:19:57
    A o czym tu gadać, kierowcy zabijają kierowców, ich ryzyko jak jeżdżą po drogach, jeżeli są trzeźwi. Zamiast alkoholu u kierowców (młodych) zaczynają być popularne narkotyki, takie „małe USA”. Nasi rolnicy, jak widać, na szczęście narkotyków nie biorą, nie taka tradycja, ale – nie piją w pracy. Widocznie moja działalność propagująca „Rolniku – nie pij w pracy – pij po pracy” zaczyna dawać efekty OGÓLNOPOLSKE !

    W ten weekend już kierowcy zabili ponad 20 innych kierowców jadąc na groby.
    Myślałem, że będzie coś ciekawszego:
    Np. 21 października br. Myśliwy został postrzelony w pośladek podczas polowania. Myśliwy dostał rykoszetem od innego myśliwego, odbita kula zraniła biedaka w pośladek, został opatrzony i pojechał do domu. Chyba założę własny serwis informacyjny „o myśliwych dla rolników”.
    • AM 2018-11-02 22:31:04
      Zrób jeszcze akcję "Myśliwy nie pij na polowaniu"..."Nachlej się zgodnie z tradycją dopiero na stanicy myśliwskiej"
      • RRo 2018-11-02 23:32:20
        Do AM:
        jesteś obleśnie nikczemny i rozpowszechniasz obrzydliwe pomówienia, głupie i niczym nie poparte.
        Akcja- „Myśliwi nie piją na polowaniach” – traw od kilkunastu kilku lat, i mogę z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ stwierdzić, że myśliwi w swojej masie NIE PIJĄ na polowaniach.
        Piją po polowaniach, jak każdy obywatel, co chce się zabawić.
        I takie już chamskie prawo obywatela, aby się na zabawie ( po polowaniu) upić.
        A karabin stoi zamknięty w szafie.
        W tym sezonie myśliwi byli już na 1,2 milionach polowań indywidualnych. W sezonie zbiorówek na zwierzynę grubą i na kaczki (od 15 sierpnia do końca stycznia) odbywa się w Polsce ponad 45.000 polowań zbiorowych, w których myśliwi biorą udział ponad 900.000 razy.
        Kontrole policji myśliwych na polowaniach są częste, policję wzywają złośliwi nikczemni rolnicy. I NIC.
        Nie ma żadnego komunikatu policji, że myśliwi są pijani na polowaniach.
        ANI JEDNEGO !!!
        znajdź sobie artykuł w farmerze „Brytyjski rowerzysta zastrzelony przez myśliwego w Alpach”.
        Tam obleśny rolnik, niejaki „Beny” pisze, że u niego wszystkie zbiorówki myśliwych są „pijane” . Ja myśliwy go wzywam, aby zawiadomił Policję i ukrócił te to niebezpieczeństwo, jeżeli to prawda. Rolnik „Beny” obscenicznie pisze, że on nie jest od „donoszenia”, że nie jest „kapusiem”.
        Takie to oszustwo informacyjne rolnika „Beny”. Gdyby „Beny” zobaczył pijanego myśliwego to pierwszy by poleciał na Policję, aby myśliwego zatrzymali. I BARDZO DOBRZE !!! tak trzeba robić obsceniczny „Beny”. Trzeba wyeliminować myśliwych, co po pijaku biegają po lesie z bronią. ALE TAKICH MYŚLIWYCH w masie 126.000 myśliwych NIE MA. !!!
        my myśliwi, sami takich niegodnych eliminujemy.
        Policja zatrzymuje pijanych kierowców (myśliwych), jak wracają do domu po polowaniu z bronią w futerale w bagażniku. Wtedy myśliwy też traci pozwolenia na broń.
        . . . . .zawsze się może trafić jeden idiota pijak alkoholik myśliwy, co wyjdzie pijany na polowanie. ale NATYCHMIAST traci pozwolenie na broń i przestaje być myśliwym.
      • AM 2018-11-04 21:31:26
        Nie piją? Sam na zawodach strzeleckich dla myśliwych lałem (darmowe) piwo uczestnikom... Taka ciekawostka, zwycięzca w trakcie zawodów wypił pięć piw (nie dość, że celne oko to i mocna głowa). Mam w rodzinie myśliwych, wielu bardzo dobrze znam i wiem jak ta abstynencja wygląda. Ja wiem, że dla nie których wypicie w trakcie polowania (zwłaszcza zbiorowego)100-200ml wódki to nie picie ale abstynencją to też nie jest... W miejscowym kole to normalne jest wspólne wypicie kilku kolejek w trakcie polowania a jak przesadzą z ilością to potrafią wcześniej skończyć polowanie... A teraz na koniec mam takie pytanie. Skoro myśliwi nie piją na polowaniach to czemu w każdym sklepie myśliwskim można kupić pięknie grawerowane piersiówki??? Przecież po polowaniu na stanicy myśliwskiej na stół idą butelki i nikt się nie bawi w piersióweczki...
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.221.9.6
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!