Jak powiedział na konferencji prasowej w poniedziałek w Baszni Dolnej (Podkarpackie) członek zarządu woj. podkarpackiego Lucjan Kuźniar, do podjęcia decyzji o powstaniu szlaku skłoniły samorządy wspólne cechy dla trzech województw. Wymienił m.in. wielokulturowość tych ziem i wspólne tradycje kulinarne.

- Żeby móc wykorzystać to dziedzictwo, musimy zaprezentować je turystom, wypromować tę żywność - po to jest ta inicjatywa. W grupie będzie nam łatwiej tego dokonać - dodał Kuźniar.

Podkreślił, że samorządy mają doświadczenie we wspólnych projektach, zdobyli je przy okazji realizacji programów unijnych dedykowanych Polsce wschodniej.

W ramach Wschodniego Szlaku Kulinarnego odbyły się już dwie imprezy promujące, pierwsza w woj. lubelskim pod koniec maja, a w miniony weekend w Drohiczynie w woj. podlaskim. W najbliższy weekend podobne wydarzenie odbędzie się w Baszni Dolnej w ramach Festiwalu Kultur i Kresowego Jadła.

Wicemarszałek woj. lubelskiego Grzegorz Kapusta powiedział, że impreza w Bychawie zgromadziła ok. 80 producentów żywności tradycyjnej z trzech regionów.

- Ten projekt pokazuje, że można usiąść i ustalić pewne ramy współpracy i obok tych miejsc atrakcyjnych turystycznie można promować żywność, czyli to jest taka szczypta soli, która nadaje smak - dodał.

Według Kapusty, wspólny dla trzech regionów projekt jest "ogniwem, którego do tej pory brakowało". - Mamy żywność tradycyjną, mamy producentów i prosi się, aby były te produkty dostępne w ofercie w różnych miejscach. To jest przyszłość, a na dzisiaj to już pokazuje, że takie wydarzenia mają sens i trzeba je kontynuować - przekonywał.

Natomiast członek zarządu woj. podlaskiego Stefan Krajewski zaznaczył, że produkty regionalne nie powinny być tylko wpisane na listę ministerialną, ale powinny "żyć swoim życiem". - I temu mają służyć takie inicjatywy, jak nasza. Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda się powiększyć projekt o kolejne województwo - dodał.

Samorządowcy podkreślili, że projekt będzie kontynuowany w przyszłym roku, z większą ilością imprez. Być może wykorzystany zostanie szlak rowerowy Green Velo - który łączy województwa wschodniej Polski. Przy szlaku powstać by mogły restauracje serwujące tradycyjne dania, ewentualnie byłyby wskazówki dla rowerzystów, gdzie takie obiekty się znajdują.

W najbliższą niedzielę w Baszni Dolnej odbędą się m.in. konkursy kulinarne "Kresowe jadło" i na najlepszą potrawę na bazie miodu, gotowanie ze znanym z telewizyjnego programu kulinarnego propagatorem kuchni myśliwskiej i staropolskiej - Grzegorzem Russakiem. W imprezie uczestniczyć ma ok. 100 producentów wyrobów tradycyjnych z trzech województw.

Podobał się artykuł? Podziel się!