Podczas dzisiejszych konsultacji poruszony zostanie m.in. problem eksportu polskiej żywności na Słowację i prowadzonego w tym kraju czarnego PR, który zdaniem ekspertów uderza w polskich producentów.

Jak podkreślił szef polskiego rządu, rzeczą istotną jest, aby "w naprawdę świetnych relacjach polsko-słowackich nie było żadnej zadry i najmniejszego problemu". - Przyjaciele muszą umieć sobie wyjaśnić każdą wątpliwość i wtedy sądzę, że nie będzie żadnych powodów do wzajemnej nieufności w żadnej sprawie - powiedział Tusk.

Przekazując słowackiemu premierowi kosz z polską żywnością, zapewnił, że jest ona zdrowa i dobra.

- Obaj jesteśmy sportowcami. Ja się utrzymuję w naprawdę niezłej kondycji i staram się jeść wyłącznie polskie rzeczy. Wiem, że parę wątpliwości pojawiło się na Słowacji w tej sprawie, my jesteśmy po to, aby to wyjaśniać - podkreślił polski premier.

Według nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP w resorcie rolnictwa jest plan, aby na targach Polagra zorganizować wspólne polsko-słowackie stoisko z żywnością.