W tym roku ceny skupu rzepaku są nawet o połowę niższe niż w ubiegłym. Rolnicy narzekają też, że ziarno jest trudno sprzedać. Według Krajowej Rady Izby Rolniczych powodem niskich cen skupu jest m.in. -zmowa cenowa zakładów przetwórczych.

- Rok temu rzepak skupowany był po 2-2,2 tys. zł za tonę. W tym roku ceny skupu to 1,3-1,4 tys. zł za tonę, a nawet mniej" - mówił podczas czwartkowego protestu w Opolu Andrzej Andruchów z Komitetu Protestacyjnego Rolników Powiatu Brzeskiego.

Problem cen rzepaku jest szerszy i nie dotyczy tylko Polski - powiedział w piątek premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej na terenie zbiornika retencyjnego w Świnnej Porębie, pytany przez dziennikarzy o sprawę niskich cen rzepaku.

Tłumaczył, że problem polega na tym, że w 2012 r. rzepak był wyjątkowo drogi, co sprawiło, że rolnicy zwiększyli produkcję, a duża podaż rzepaku obniża jego ceny.

- Poprosiłem ministra rolnictwa, żeby zadbał i zobaczył, jakie są możliwości pomocy, gdyby się okazało, że to przekracza granicę i nabiera bardzo dramatycznych rozmiarów" - powiedział szef rządu.

Podkreślił jednak, że rząd nie może interweniować, gdy jakiś produkt rolniczy tanieje, bo - jak zaznaczył - rząd nie wytrzymałby tego rodzaju presji.