Poseł TR Wincenty Elsner powiedział w czwartek, że jego partia oczekuje informacji wicepremiera, ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego i ministra rolnictwa Marka Sawickiego na temat strat ponoszonych przez polskich producentów owoców i warzyw w wyniku rosyjskiego embarga.

TR chce też, by Piechociński poinformował posłów o działaniach wspierających eksport polskich owoców i warzyw na nowe rynki, a minister rolnictwa - o efektach rozmów w sprawie rekompensat dla polskich producentów ze strony Unii Europejskiej.

Twój Ruch chce, by informacja została przedstawiona na najbliższym posiedzeniu Sejmu (27-29 sierpnia).

"Zaledwie pięć tygodni temu minister Sawicki z dużą pewnością siebie twierdził, że Polsce nie grozi embargo rosyjskie na jabłka. Później obiecywał, że UE nam pomoże. (...) Dziś wiemy, że minister Sawicki wrócił z Brukseli z pustymi rękoma, nie przywiózł nawet konkretnych zapowiedzi pomocy dla polskich rolników" - powiedział Elsner na konferencji prasowej w Sejmie. Tymczasem - jak ocenił - "problem jest dramatyczny".

Inny poseł TR Adam Rybakowicz wskazywał, że potrzebny jest "system ratunkowy" dla producentów i eksporterów owoców i warzyw. "Tu potrzeba zdecydowanej reakcji polskiego rządu" - przekonywał.

W ubiegły czwartek Rosja poinformowała, że wprowadza zakaz importu owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb, mleka i nabiału z USA, Unii Europejskiej, Australii, Kanady oraz Norwegii. Embargo ma obowiązywać przez rok. To odpowiedź Rosji na wcześniej nałożone na nią sankcje przez USA oraz UE. Wcześniej, 1 sierpnia Rosja wprowadziła embargo na niektóre owoce i warzywa z Polski.

We wtorek minister rolnictwa Marek Sawicki spotkał się w Brukseli z komisarzem UE ds. rolnictwa Dacianem Ciolosem w sprawie m.in. promocji eksportu żywności na rynki trzecie oraz dopłat do eksportu. Po rozmowie Sawicki poinformował, że główne decyzje dotyczące pomocy dla rolników i producentów poszkodowanych w wyniku rosyjskiego embarga, zostaną podjęte we wrześniu.

"Problem embarga dotyczy całej Europy i główne decyzje będą podejmowane nie wcześniej niż we wrześniu, ale ze względu na krytyczną sytuację jeśli chodzi o warzywa wrażliwe, a więc przede wszystkim paprykę, pomidory, ogórki, decyzja może zapaść zdecydowanie wcześniej" - dodał minister rolnictwa.

Wicepremier Janusz Piechociński przekonywał w środę, że - ze względu na destabilizację więzi gospodarczych z Rosją - najważniejsze jest, by nasze produkty wysyłać poza rynki Unii Europejskiej i szukać tam odbiorców.

Podobał się artykuł? Podziel się!