Należy ponadto mieć na uwadze fakt, że projekt ustawy uchyla w całości obowiązującą ustawę o nasiennictwie, która sankcjonuje zakaz obrotu materiału siewnego odmian genetycznie zmodyfikowanych oraz zakaz wpisywania takich odmian do krajowego rejestru. Wejście w życie projektu w proponowanym przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi kształcie usunie stan naruszenia prawa unijnego (w świetle wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 17 lipca 2009 r. w sprawie C-165/08), oznaczać będzie jednak uchybienie przez Rzeczpospolitą Polską zobowiązań wynikających z prawa unijnego - informuje Ministerstwo Środowiska. 

W zaistniałej sytuacji nie będzie żadnych krajowych przepisów regulujących kwestie materiału siewnego odmian GM. Może to doprowadzić do podobnej sytuacji z jaką mamy do czynienia w przypadku upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych, gdzie brak regulacji doprowadził do niekontrolowanego siewu przez rolników kukurydzy MON 810, co jest zjawiskiem niekorzystnym ze względu na bezpieczeństwo środowiska oraz interesy rolników prowadzących gospodarstwa ekologiczne. W tej sytuacji lepszym rozwiązaniem wydaje się uregulowanie tego zagadnienia zgodnie z prawem unijnym i sprawowanie kontroli nad obrotem materiału siewnego odmian genetycznie zmodyfikowanych w Polsce, informuje ministerstwo.

W szczególności chodzi tutaj o dyrektywy Rady 2002/53/WE z dnia 13 czerwca 2002 r. w sprawie wspólnego katalogu odmian gatunków roślin rolniczych oraz dyrektywy 2001/18/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 marca 2001 r. w sprawie zamierzonego uwalniania do środowiska organizmów zmodyfikowanych genetycznie i uchylającej dyrektywę Rady 90/220/EWG.