Hogan przypomniał, że 2 lutego br. rozpoczęły się konsultacje ws. przyszłości WPR.

- W sumie mamy 14 tys. odpowiedzi, ale mało jest z Polski. Może w kolejnych tygodniach dostaniemy odpowiedzi od związków rolniczych i izb z Polski - dodał.

Zaznaczył, że konsultacje są konieczne, bo w ostatnim czasie pojawiły się problemy w sektorze wieprzowiny i mleka. - Jest też embargo rosyjskie, stąd konieczny jest przegląd naszej polityki rolnej. Pod koniec roku powinny być znane pierwsze wnioski z tych konsultacji - dodał.

Komisarz podkreślił, że jednym z celów konsultacji jest uproszczenie procedur WPR. - I do tego będziemy dążyć - zadeklarował Hogan i dodał, że wprowadzonych zostało dotychczas ponad 300 uproszczeń, wśród nich - według niego najważniejsze - zmniejszenie kar dla rolników.

Wiceminister rolnictwa Litwy Rolandas Taraskevicius powiedział, że jego rząd opowiada się za kontynuacją obecnej WPR.

- Podoba mi się, że są konsultacje tej polityki. Jest wiele rzeczy nowych, które trzeba wziąć pod uwagę. Nie chcemy burzyć tej polityki i budować coś nowego, musimy naprawić rzeczy, które są złe, dodając nowe elementy - dodał.

Zadeklarował, że Litwa będzie czynnie brała udział w konsultacjach. Zdaniem Taraskeviciusa, dla rolników najważniejsza jest przewidywalność. Dlatego, jak zaznaczył, w WPR konieczne jest wprowadzenie zmian, które postawią rolnika w centrum, jako producenta żywności.

- Musimy dbać o bezpieczeństwo żywności, które jest bardzo ważne dla naszej przyszłości. Musimy też zlikwidować wiele barier biurokratycznych, a także poprawić poziom życia mieszkańców obszarów wiejskich - dodał.

Natomiast wiceminister rolnictwa Czech Pavel Sekac podkreślił w swoim wystąpieniu, że Europa potrzebuje więcej środków na II filar WPR, czyli na modernizację rolnictwa. Zastrzegł przy tym, że Czechy opowiadają się nadal za dwufilarową polityką rolną.

- Chcemy mieć takie same warunki, jak rolnicy w Europie Zachodniej. Opowiadamy się za tym, żeby kontynuować WPR, ale poprawić mechanizmy między pierwszym, a drugim filarem. Chcemy o tym rozmawiać konstruktywnie, żeby ta dwufilarowa polityka była utrzymana i bardziej skuteczna. Chcemy mieć konkurencyjne rolnictwo, ale chcemy mówić o równym traktowaniu rolników, usunąć potencjalne różnice - dodał Sekac.