Protest został zawieszony na początku marca. Wracamy do niego, bo postulaty rolników, oprócz wypłat za szkody powodowane przez dziki nie są realizowane - mówił Izdebski dziennikarzom.

Rolnicy protestowali w lutym. Ich grupa traktorami chciała wjechać do Warszawy, ale policja zatrzymała ją na rogatkach miasta. Przed kancelarią premiera powstało wtedy namiotowe "zielone miasteczko".

W sobotę sprzed Torwaru protestujący mają przejść przed centralę PSL przy Pięknej, ponieważ - jak mówił Izdebski - minister rolnictwa Marek Sawicki jest członkiem władz Stronnictwa i według związkowców, to ta partia ponosi odpowiedzialność za złą sytuację na wsi. Później przejdą przed gmach kancelarii premiera. Przemarsz zaplanowano między godz. 11 a 13. A na godz. 13 zaplanowano w "zielonym miasteczku" przed KPRM konferencję prasową na temat dalszej akcji protestacyjnej. W proteście mają brać udział członkowie grup producenckich, reprezentanci województw i organizacji zrzeszonych w OPZZRiOR - podał Izdebski.

Apelował o wprowadzenie odstrzału wszystkich dzików, które przenoszą chorobę ASF (afrykańskiego pomoru świń) i wyrządzają szkody w uprawach. Podał, ze w jego gospodarstwie 5 ha ozimej pszenicy zostało zniszczone przez dziki w 90 proc. i potrzebny był ponowny zasiew. W jego ocenie, jeśli nie będzie odstrzału, rolnicy zimą "będą bankrutami".

Związek zbiera podpisy pod wnioskiem o odwołanie ministra rolnictwa. Pod koniec kwietnia - jeszcze przed wyborami prezydenckimi chce je zanieść do prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu. W ocenie Izdebskiego, jeśli prezydent nie doprowadzi do odwołania Sawickiego, nie ma co liczyć na głosy rolników w wyborach 10 maja.

Izdebski zapowiedział na konferencji, że delegacja związku chce uczestniczyć w posiedzeniu sejmowej komisji zajmującej się zmianami w prawie łowieckim. Jeśli zmiany te nie będą odpowiadały postulatom związku dotyczącym korzystnych dla rolników zasad wypłat odszkodowań za szkody wyrządzone przez zwierzynę łowną - to przedstawiciele związku, będą okupowali salę i zamierzają nie wypuszczać posłów - zagroził.

Sejmowa komisja ochrony środowiska miała obradować nad zmianami w prawie łowieckim w czwartek, ale przełożyła posiedzenie i jeszcze nie jest znany nowy termin - dowiedziała się w sekretariacie komisji.

Izdebski był w latach 2001-05 senatorem Samoobrony z Siedlec. Jego organizacja powstała w 2006 r. po odejściu z Samoobrony. Związek skupia grupy producenckie, lokalne organizacje i związki działające na terenie Polski - deklarował Izdebski.

Na sobotę 18 kwietnia swój protest w Warszawie zaplanowało też Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych. Pracownicza centrala związkowa zapowiedziała cztery osobne przemarsze przez Warszawę, które zakończą się przed kancelarią premiera. OPZZRIOR nie jest organizacją zrzeszoną w Ogólnopolskim Porozumieniu Związków Zawodowych. 

Podobał się artykuł? Podziel się!