- Zagrożenia, z jakimi mamy ostatnio do czynienia - niedawne dioksyny, obecnie bakteria E.coli, pojawiające się ogniska ptasiej grypy w Niemczech - to dowody, że aby mieć bezpieczną, zdrową żywność, trzeba wprowadzać ogromną ilość instrumentów zabezpieczających, kontrolujących, dbających o jakość - mówi Marek Sawicki.

- Jeżeli chcemy mieć w Polsce i Europie bezpieczną i dobrą żywność, to ta żywność nie może być tania - dodaje.

Minister ocenia, że ostatni trend wzrostu cen żywności powoli wyczerpuje się. - W listopadzie tego roku, wzrost cen żywności w stosunku do listopada ubiegłego roku nie będzie większy niż 5 proc. - mówi Marek Sawicki.

Ponadto minister odniósł się do inflacji. Jego zdaniem trend wzrostowy w cenach żywności powoli wygasa. Jego zdaniem dane o wzroście cen żywności za maj "nie są miarodajne" ze względu na efekt bazy.