Weterynarze spiszą też wszystkie świnie hodowane w gospodarstwach - podano w przesłanym we wtorek PAP komunikacie. Podkreślono, że rolnicy są informowani o zagrożeniu związanym z ASF - afrykańskim pomorem świń.

Martwego dzika, u którego potwierdzono ASF, znaleziono w okolicach wsi Grzybowszczyzna w gminie Szudziałowo, około 900 metrów od granicy z Białorusią.

Urząd wojewódzki zaapelował do rolników o obserwację trzody w gospodarstwach i informowanie o przypadkach padłych dzików. - Jeśli ktoś zauważy padłego dzika, prosimy o szybkie poinformowanie powiatowego lekarza weterynarii lub urząd gminy. To samo dotyczy rolników, którzy hodują trzodę chlewną. Jeśli zauważą jakieś niepokojące objawy u zwierząt prosimy, by błyskawicznie informowali o tym powiatowego lekarza weterynarii - poinformowała Gaweł.

Powiatowy lekarz weterynarii z Sokółki ma wydać rozporządzenie w sprawie dokładnego obszaru badań świń oraz wyznaczania tzw. obszaru zapowietrzonego i zagrożonego. Dokument jest już przygotowywany. Gaweł zaznaczyła, że obszar kontroli prawdopodobnie zostanie zwiększony do 10 km, ale bliższe informacje na ten temat znajdą się w rozporządzeniu. Wprowadzony ma też być zakaz polowań, a także zakaz przewożenia świń oraz materiałów biologicznych z terenu, gdzie znaleziono martwego dzika.

Rzeczniczka wojewody poinformowała również, że Straż Graniczna, wspólnie z kołami łowieckimi, będzie monitorować pas przygraniczny. Ewentualne informacje o padłych dzikach mają spływać do inspekcji weterynaryjnej. W Centrum Zarządzania Kryzysowego powstał specjalny zespół w sprawie ASF.

Gaweł przypomniała, że wojewoda podlaski wydał od sierpnia 2013 r. trzy rozporządzenia dotyczące ASF - ostatnie 7 lutego. Z dokumentu tego wynika, że za zagrożone tą chorobą uznano powiaty: augustowski, białostocki, bielski, hajnowski, moniecki, sejneński, siemiatycki, sokólski, suwalski oraz miasta Białystok i Suwałki. Nie można tam organizować targów, wystaw czy pokazów świń. W gospodarstwach, w których hodowane są świnie, muszą być rozłożone specjalne maty dezynfekcyjne, a same zwierzęta mają być trzymane w zamkniętych pomieszczeniach.

W myśl przepisów każdy martwy dzik z zagrożonego obszaru musi trafić do punktu skupu lub zakładu przetwórstwa dziczyzny. Tusze lub skóry można stamtąd zabrać dopiero po przeprowadzeniu badań i wykluczeniu wirusa ASF.

Chorobę afrykańskiego pomoru świń (ASF) pierwszy raz opisano w 1921 roku w Kenii. Do Europy, a konkretnie do Portugalii, wirus przywędrował w 1957 roku. W Europie Wschodniej choroba ta pojawiła się w 2007 roku. Jest ona trudna do zwalczania, bo nie ma na nią szczepionki. Choroba przenoszona jest przez dziki, które często przychodzą do zabudowań w poszukiwaniu pożywienia. ASF nie jest groźna dla ludzi, ale pociąga za sobą duże straty materialne

Podobał się artykuł? Podziel się!