Współpracę z Dąbrową chwalił podczas czwartego wojewódzkiego zjazdu śląskiego PSL szef tej partii Waldemar Pawlak.

- Jako wicewojewoda daje on świadectwo solidnej, śląskiej postawy - godnej i poważnej - mówił wicepremier.

Pawlak krytykował natomiast Ormańca.

- Gdybym szedł za twoimi radami, to moglibyśmy mieć tu Elewarr bis - mówił lider PSL, nawiązując do spółki, której nazwa pojawiła się niedawno w kontekście nieprawidłowości, ujawnionych podczas nagranej rozmowy szefa kółek rolniczych i b. prezesa Agencji Rynku Rolnego.

Pawlak zachęcał delegatów na zjazd, by wybory w śląskim PSL "były nakierowane na osoby, które są na Śląsku cenione, porządne, rozsądne, mają mocną pozycję merytoryczną i osobistą".

W głosowaniu Dąbrowę poparło 132 delegatów, Ormańca 84.

Stanisław Dąbrowa ma 52 lata. Wicewojewodą śląskim jest od końca 2007 roku. Mieszka w Pilicy k. Zawiercia, gdzie ma gospodarstwo rolne. Przed objęciem funkcji wicewojewody pracował m.in. w ośrodkach doradztwa rolniczego w Mikołowie i Częstochowie.

Dąbrowa ukończył Akademię Rolniczą w Krakowie oraz studia podyplomowe z zakresu wyceny nieruchomości, a także w zakresie zarządzania grantami Unii Europejskiej.

W latach 1990-1994 był radnym, członkiem zarządu gminy Pilica, a w latach 1998-2002 radnym powiatu zawierciańskiego i wiceprzewodniczącym rady tego powiatu. Jest przewodniczącym Powiatowej Izby Rolniczej i członkiem zarządu Śląskiej Izby Rolniczej.

Nowy szef śląskiego PSL jest żonaty, ma trzech synów. Interesuje się rolnictwem, historią i sportem, a także muzyką ludową.

Katowicki zjazd był czwartym spośród 16 zaplanowanych w kolejnych tygodniach zjazdów wojewódzkich, poprzedzających zjazd krajowy i wybory szefa PSL.